Cześć, dzisiejszy odcinek w całości poświęcimy pozycjonowaniu lokalnemu, czyli temu, w jaki sposób pozycjonować się, aby wejść do mapek Google. Jest to bardzo istotne dla usług i firm, które świadczą usługi tylko i wyłącznie w oparciu o biznes lokalny, czyli na obszarze jakiegoś miasta, miejscowości, bądź nawet na obszarze województwa. Niemniej jednak będziemy się skupiali na miastach.

Sesja Q&A: Pozycjonowanie lokalne – transkrypcja

Dlaczego i po co?

Pozycjonowanie lokalne – po co jest? Aby wypozycjonować sobie usługi lokalne, biznesowe do mapek Google. Google bardzo wspiera wyniki lokalne, w związku z tym do mapek wchodzą tylko i wyłącznie te firmy, które mają siedzibę w danym mieście. Te które takich siedzib nie mają, muszą albo korzystać z trików typu biura wirtualne, albo mogą się wypozycjonować tylko i wyłącznie pod mapki. Tak jest przynajmniej w tej chwili i na dziś.

Jeżeli chodzi o wejście do mapek, pamiętajcie, że są tylko i wyłącznie trzy pozycje, trzy wyniki, reszta jest albo bezpośrednio prezentowana na mapkach, tam możecie sobie po lewej stronie przewijać suwak. Plus dodatkowo macie dwa sloty na reklamę. I to jest wszystko, co można osiągnąć.

Lokalne SEO – wyniki mobilne w pozycjonowaniu lokalnym

Jeżeli chodzi o pozycjonowanie lokalne, wyniki mobilne i desktopowe, to pamiętajcie o czymś takim, że jeżeli udostępniacie geolokalizację, jeżeli udostępniacie GPS-a, to wszelkie wyniki są zawężane do waszej lokalizacji. Czyli geolokalizacja jest bardzo ważna. Inne wyniki otrzyma człowiek, który jest w danym mieście i szuka danej usługi, a inne kiedy jest w mieście A i próbuje wyszukać wyniki w mieście B, posługując się miastem B.

Pamiętajcie również o tym, że występuje coś takiego jak personalizacja, czyli im częściej wyszukujecie daną usługę, tym częściej ona jest pokazywana na pierwszym miejscu, drugim bądź trzecim. Ale najczęściej na pierwszym. W trybie incognito te wyniki są zupełnie, zupełnie inne.

Pamiętajcie również, że w przypadku, kiedy szukacie czegoś mobilnie, na urządzeniach mobilnych, to jeżeli macie włączone WIFI, to w tym momencie wyniki są niemalże identyczne jak desktopowe. Natomiast po wyłączeniu WIFI, a włączeniu GPS czyli włączeniu trackowania, to w tym momencie dostajecie pełne wyniki mobilne. Oczywiście znam takie osoby, które GPS wyłączają, nie wiem, po co, ale takie są.

Tutaj jest screen dla wersji desktopowej, po jednej stronie, czyli po jednej stronie desktop zalogowany, czyli byłem zalogowany na swoim koncie. Po drugiej stronie jest desktop incognito, czyli włączyłem tryb incognito.

Jak widać, o ile dwa wyniki są niemalże identyczne, o tyle trzeci wynik jest zupełnie inny. Czyli na wersji desktopowej, w wersje zalogowanej i w wersji incognito te wyniki są nieco różne. Natomiast zwróćcie uwagę na mapkę, że w wersji zalogowanej dostałem prawie całą Warszawę – tutaj szukałem burgera wege, ale w Warszawie, więc mam całą Warszawę na mapkach. Natomiast w wersji incognito jestem zawężony do większego kawałka, ale przede wszystkim jest mi pokazywane centrum miasta. Zwracajcie na to uwagę, że w przypadku dużych miast i włączonej lokalizacji, dostaniecie zupełnie inne wyniki, pomimo tego, że ja mieszkam na Pradze Południe, tu jest po jednej stronie na jednym screenie przy numerku drogi 637, Praga Południe, tam mieszkam, więc zobaczcie, że dostaję zawsze na desktopie centrum miasta jako wynik.

A jak to wygląda w wersji na telefonie? Proszę bardzo. GPS włączone, WIFI włączone, jestem zalogowany na swoim koncie.

Ta niebieska piłeczka oznacza „tu jestem/ tu mieszkam”, natomiast wyniki mam na takie samo zapytanie, burgery wege, dostaję: Krowarzywa, Krowarzywa i Slimburgera. Natomiast na środku, GPS włączone, WIFI też włączone, ale już wyszukuje w trybie incognito, to jeden wynik jest już inny. I przechodząc dalej – GPS włączony, WIFI wyłączone, też w trybie incognito, też dostaję jeden inny wynik. Natomiast zwróćcie uwagę, że mapka jest za każdym razem inna. Czyli wyszukując w domu w danej lokalizacji, te wyniki mogą być zupełnie, zupełnie inne. I zwracam uwagę, że warto w tym momencie wyłączyć WIFI, włączyć GPS tylko po to, żeby otrzymać wyniki takie, jakie chcecie, tak żeby dotrzeć do właściwego miejsca. Chyba że szukacie wyników w innej miejscowości bądź w innej dzielnicy, to wtedy będziecie dodawali jeszcze przyrostek albo nazwę dzielnicy, albo nazwę miasta. Natomiast jeżeli nie dodajecie danego miasta, to zobaczcie, burgery wege – raz, dwa, trzy – trzy różne wyniki. Zwracajcie na to uwagę, że te wyniki za każdym razem będą inne.

Wyniki geolokalizacyjne

I to co jest istotne, czyli wyniki geolokalizacyjne. Ja od bardzo wielu miesięcy prowadzę taki test i sprawdzam, gdzie moja strona jest na frazy związane z pozycjonowaniem dla danego miasta obecna. I zobaczcie, pozycjonuję sobie Gdańsk, Katowice, Kraków, Poznań i Warszawę.

Czerwoną ramką zaznaczyłem dwa wyniki, jeżeli chodzi o pozycjonowanie strony „Gdańsk”. Zobaczcie, jeżeli wpiszę „pozycjonowanie strony Gdańsk” i jestem w Gdańsku – to jest dla wersji z włączoną geolokalizacją – to w tym momencie jestem pierwszy. Ale – to jest bardzo istotne – ponieważ nie mam tam biura, w związku z tym to jest pierwsza pozycja, ale pod mapkami. Czyli nade mną są na pewno mapki.

Natomiast jeżeli w tym samym mieście wyszukam „pozycjonowanie stron” bez przyrostka miasta, czyli bez „Gdańsk”, to w tym momencie pokazuje mnie tam na pozycji 11, 14, , 16, 18. Czyli inaczej wynik wyszukania jest prezentowany w przypadku, kiedy miasta się używa, we frazie kluczowej, a inaczej kiedy tej frazy nie ma. To są dwa różne wyniki i dwie różne frazy. W związku z tym łatwiej jest się wypozycjonować w tym momencie na frazę kluczową plus miasto, natomiast dużo trudniej jest na samą frazę bez miasta, pomimo tego że pozycjonujemy się lokalnie.

Tu jeszcze screen, żeby uwiarygodnić, czyli „pozycjonowanie stron Gdańska”, jak widzicie taki landing page, wykreowany przeze mnie, jest pod mapką. Czyli taki zabieg da się zrobić, jeszcze szerzej o tym powiem dalej.

Analiza słów kluczowych dla pozycjonowania lokalnego

Analiza słów kluczowych, czyli w jaki sposób użytkownicy szukają naszych usług bądź lokalizacji. Zazwyczaj wpisują frazę z miastem bądź frazę bez miasta. I to jest bardzo istotna sprawa, ponieważ w tym momencie musimy przygotować sobie landingi, czyli strony dedykowane, strony docelowe – na poszczególne miasta bądź miejscowości. To jest bardzo ważny aspekt w przypadku konfiguracji wizytówek Google Moja Firma dla firm, które mają dwie, trzy lub więcej lokalizacji. Jeżeli mają jedną lokalizację, to zasada jest taka sama, aczkolwiek nie trzeba w tym momencie robić dedykowanych landingów.

Podstrony w serwisie pozycjonowanym na lokalne frazy

Podstrony w serwisie, jak to wykonać? Jeżeli wiemy, że mamy dwie, trzy lub więcej lokalizacji, nie możemy skonfigurować wizytówek Google Moja Firma, wszystkich, tak aby wskazywały tylko i wyłącznie stronę główną. Tutaj bardziej chodzi o aspekt użytecznościowy niż seowy.

Zauważcie, jeżeli szukacie sklepu z bielizną w mieście, na przykład w Gdańsku, we Wrocławiu czy w Warszawie, a sami macie centralę w Krakowie, to w tym momencie, jeżeli ja dostanę się na stronę główną, a szukałem sklepu w Gdańsku, Wrocławiu bądź Warszawie, to chcę jako użytkownik wylądować na podstronie, która jest dedykowana mojemu miastu. Ja chcę wiedzieć, gdzie pójść, jak dojechać, z numerem telefonu, żeby wiedzieć, jak zadzwonić, jak się tam dostać. I chcę wiedzieć, jak wygląda ta lokalizacja – to jest bardzo istotne, żeby mieć zdjęcia. W tym momencie dlatego robimy dedykowane podstrony na konkretne miasta, żeby obsłużyć prawidłowo użytkownika na danej podstronie.

Jeśli macie kilka lokalizacji, nie róbcie tak, że użytkownik wyląduje na stronie głównej, ponieważ on tak naprawdę stroną główną nic nie kupi, jego nie interesuje strona główna, a lokalizacja, gdzie jest, gdzie ma się udać i gdzie zadzwonić. Dlatego tu jest taka propozycja: domena.pl/podstrona, czyli na przykład „kontakt”, „nasze salony”, miast pierwsze, miasto drugie. I w ten sposób należy zrobić architekturę informacji dla poszczególnych miast.

W przypadku kiedy macie centralę w tym samym mieście, to tutaj jest dowolność, możecie albo pokazać Warszawę, albo pokazać na przykład stronę główną, tu nie ma znaczenia. Najczęściej wybiera się wtedy stronę główną.

Konfiguracja Google Moja Firma

Jak skonfigurować wizytówkę Google Moja Firma? Dla każdej lokalizacji musicie uruchomić osobną wizytówkę Google Moja Firma. To jest bardzo istotne. Jeżeli tych lokalizacji macie dwadzieścia, trzydzieści czy nawet dwa tysiące, musicie tyle skonfigurować wizytówek. I w każdej tej wizytówce musicie wskazać konkretny adres podstrony dla danego miasta.  I tak jak wspomniałem wcześniej – nie stronę główną, tylko konkretny landing page, konkretna podstrona dla konkretnego miasta. To jest bardzo istotna sprawa.

Reasumując, jeżeli macie iks oddziałów, robicie iks Google Moja Firma i w przypadku centrali zazwyczaj strona główna. Czyli centrala jest zawsze na stronę główną, a w przypadku oddziałów robi się osobne wizytówki i osobne podstrony.

To co jest jeszcze bardzo istotne w Google Moja Firma to zdjęcia. Oczywiście w tej wizytówce wypełniacie wszystko, to jest bardzo istotne, żeby wypełnić wszystkie informacje, które tam są, czyli usługi, produkty, wpisy, artykuły, informacje o firmie, godziny otwarcia. I przede wszystkim nie zapomnijcie o zdjęciach, zdjęcia są bardzo ważnym elementem w Google Moja Firma. Bardzo dużo zdjęć dodają również użytkownicy. Akceptujcie je to jest bardzo istotne, żeby te zdjęcia przyrastały. I przede wszystkim dodajcie zdjęcia biura, recepcji i jeżeli macie możliwość – dodajcie również zdjęcia 360 stopni, takie zdjęcia możecie zrobić sami, może ktoś je wykonać, choćby osoba dedykowana od Google Moja Firma.

Uczulam jeszcze na jedną rzecz. Najbardziej popularne i najbardziej klikalne są zdjęcia z drzwiami do lokalu, z napisem, kiedy lokal jest otwarty, menu – bardzo dobrze działa, godziny otwarcia też, tam samo plansza wejściowa czyli posters czy jakakolwiek informacja, że w danym budynku znajduje się firma. Te zdjęcia bardzo dużo dają i użytkownicy bardzo często je oglądają i klikają. Zwracam uwagę, dodawajcie zdjęcia, bo to jest bardzo istotne.

W przypadku Google Moja Firma będziemy mieli po kilku, kilkunastu miesiącach czy po kilku latach statystykę zapytań, na jakie pojawia się wasza wizytówka w wynikach w mapkach. Ja tutaj zaznaczyłem swoją stronę, jak widzicie: „warzywnik”, pewnie dlatego że są tutaj sklepy dookoła i ludzie to wpisują geolokalizcyjnie, natomiast ciekawostką jest „agencja whites”, pozdrawiam serdecznie. Ten wynik pojawia się dlatego, że na frazę „agencja whites” moja firma pojawia się jako firma konkurencyjna w mapkach, czyli w takim grafie wiedzy po prawej stronie, „inne firmy w danej lokalizacji” czy też inne firmy konkurencyjne związane z daną usługą. W takie rzeczy też warto inwestować, w pozycjonowanie, bo jak widzicie – pojawiam się na konkurencyjne zapytania.

Onsite – co optymalizować przy pozycjonowaniu lokalnym w Google

Onsite, czyli rzecz, która jest bardzo istotna, zaznaczam tu szczególnie dwie rzeczy. Jeżeli chodzi o WordPressa, korzystam z takiej wtyczki Building Schema Solution, czyli Schema & Structured Data for WP & AMP, bardzo dobra wtyczka, jedna z najlepszych, jakie udało mi się znaleźć, polecam. Co prawda wiele rzeczy konfiguruje się ręcznie, ale konfiguruje się raz i działa cały czas.

Powyżej na screenie są elementy z testera.

Wykonujemy fragmenty rozszerzone typu LocalBusiness dla wielu lokalizacji. Bez względu na to, czy macie jedną, dwie czy trzydzieści lokalizacji, to dla każdej lokalizacji budujecie dane strukturalne. I teraz uczulam na jedną rzecz. Jeżeli macie wiele lokalizacji w danym mieście, to w środku schema bardzo proszę wstawić dane GPS-owe, czyli dane związane z umiejscowieniem waszego sklepu za pomocą nich GPS. To umożliwia Google’owi pokazywanie wam najbliższej możliwej lokalizacji, do której możecie dotrzeć na dane zapytanie. Czyli jeżeli macie na przykład sieć czterdziestu pizzerii w danym mieście, a stoicie na rogu jakichś dwóch ulic, to w tym momencie Google za pomocą danych GPS-owych podstawi wam, czy też pokaże wam, najbliższy możliwy punkt z pizzą.

Ważne jest, żeby w <TITLE> dobrze ustawić, ustawiamy go tak samo lub mocno zbliżone jak w Google Moja Firma. Czyli <TITLE> na stronę docelowej musi być prawie taki sam jak w wizytówce Google Moja Firma. Tutaj uczulam, ze bardzo wiele firm i organizacji spamuje słowami kluczowymi w tytułach w Google Moja Firma, to do pewnego momentu przechodzi, natomiast generalnie jest to niezgodne z ich wytycznymi, więc uczulam – jedno słowo kluczowe, dwa słowa to jeszcze przechodzi, natomiast jeżeli zaczniecie tam upychać, to w pewnym momencie możecie stracić wizytówkę i dostać ostrzeżenie. Nie polecam.

Linkowanie wewnętrzne na „fraza + miasto” to tak, wykonujemy. Najczęściej jest ono wykonywane w stopce albo z tekstu, ale najczęściej w stopce. I bardzo istotna rzecz – załóżcie bloga. Bez względu na to, jaki biznes prowadzicie, nawet bardzo, bardzo trudny, to kilka artykułów blogowych wzmocni wam całościowo serwis. 

Tutaj screen z wtyczki, której używam, konfiguracja LocalBusiness i fragmenty rozszerzone, których ja używam jako podstawowe w przypadku konfiguracji lokalnej. Czyli LocalBusiness, Servives opcjonalnie, ale staram się używać. Jak również Article do artykułów blogowych. Pomimo tego, że Google ich nie wyświetla w postaci fragmentów rozszerzonych w wynikach organicznych, natomiast warto ich używać.

Offsite – linki dla pozycjonowania lokalnego

Jak buduję offsite? Czyli w jaki sposób linkuję wizytówki? Tradycyjny linkbuilding, tutaj nic się nie zmienia, to co chcecie, to wykorzystujecie.

Artykuły SEO PR z linkiem do stron głównych czy do podstron tutaj już docelowych, czyli tam gdzie sklepy lub usługi są rozdzielone na miasta, typu Warszawa, Katowice, Kraków. Tak to się wykonuje.

Social media – nie zapomnijcie o tym, żeby podpromować w social media, że macie wizytówkę w takim i w takim mieście, taki i taki punkt fizyczny w takim i takim mieście.

I ostatnia rzecz, NAPy. Tak, wykonujemy NAPy, czyli name – adress – phone, czyli informujemy Google’a za pomocą rozsianych informacji po sieci, że w tym i w tym mieście, w takiej i takiej lokalizacji, pod takim i takim adresem mamy albo centralę, albo nasz oddział, albo siedzibę dodatkową. Jest to bardzo istotne, gdyż Google na zasadzie cytatu zbiera takie informacje, plus szczególnie, jeżeli w tych NAPach jest informacja połączona z adresem URL. Jest to bardzo pomocne dla Google i bardzo dobrze się to wtedy pozycjonuje.

Offsite – NAP

Jeżeli chodzi o NAPy to w pierwszej kolejności linkujemy z katalogów, ze spisów dla danej branży. Czyli jeżeli pozycjonujecie na przykład szkołę, to w tym momencie wyszukujecie spisy szkół i tam umieszczacie informacje o swojej szkole, że taka i taka szkoła podstawowa, mieści się tu, tu, w takiej lokazalizacji na takiej i takiej ulicy. I najpierw wykonujcie tego typu NAPy. Dopiero potem inne NAP’owskie, te, które są „na rynku SEO”, czyli to, co jest sprzedawane na rynku SEO, ale tam radzę to bardzo dokładnie przesiać i nie brać na pałę wszystkich SEO katalogów jak leci, tylko wyselekcjonować sobie te, które uważacie, że są dobrze poprowadzone. Jednocześnie budujecie SEO PR na brand, czyli w tym momencie normalnie pozycjonujcie swoją firmę.

Opinie i gwiazdki

Opinie od lokalnych przewodników są bardzo cenne, wystarczy sama ocena od lokalnego przewodnika, żeby już zacząć pojawiać się w mapkach. To mam przetestowane i zweryfikowane, sam jestem lokalnym przewodnikiem i tez prosiłem kilka osób o przeprowadzenie testu. Samo zagwiazdkowanie, bez napisania recenzji, powoduje, że firma, którą ocenialiśmy, zaczyna się pojawiać w mapkach. Natomiast w przypadku, kiedy tych ocen nie ma, taka firma ma utrudnione wejście do mapki.

Na każdy negatywny komentarz trzeba odpowiedzieć. Nie bójcie się odpowiadać na zasadzie „dziękujemy za opinię, postaramy się być lepsi”, opracujcie sobie kilka standardowych odpowiedzi PR-owych, tak żeby odpowiadać na każdą negatywną recenzję.

Wszystkie pozytywne recenzje możecie lajkować, nawet jest to wskazane. Tutaj jest przykład, w jaki sposób zbudować pozytywny PR dla bardzo fajnej lokalizacji. Jeżeli będziecie mieć ochotę, to zapraszam, jak widzicie – większość recenzji jest pozytywnych, tam można sobie poczytać recenzje.

Wizytówka na wiele fraz bez pozycjonowania lokalnego

Wizytówka na wiele fraz – to też jest jedno z pytań, które bardzo często do mnie kierujecie. Co zrobić, kiedy chcemy jedną wizytówkę wypozycjonować na wiele fraz? Tutaj uczulam Was, że w przypadku, kiedy chcecie jedną wizytówkę wypozycjonować na przykład na pozycjonowanie stron, audyt SEO, konsultacje SEO, czyli macie zakładkę załóżmy: www.zgred.pl/kontakt i zakładkę „kontakt” w Warszawie czy w Gdańsku chcecie wypozycjonowanie na frazę: pozycjonowanie stron/ audyt SEO/  konsultacje SEO. Nie da się. Ewentualnie jest to możliwe, ale trzeba uważać na kanibalizację, ponieważ usługi i produkty w sklepie są opisane i kategorie są opisane i nazwane, to w tym momencie, jeżeli zakładkę Kontakt będziecie pozycjonowali na te same frazy, które są w kategorii, to na pewno dojdzie do kanibalizacji i będzie z tym problem.

Jeżeli chcecie uniknąć kanibalizacji, to załóżcie bloga, zróbcie dobrą optymalizację, dobrze, dokładnie opiszcie wszystkie usługi i dla sklepu, tak jak powiedziałem, jest to prawie nieosiągalne ze względu na kanibalizację. Niemniej jednak, jeżeli macie dużo usług, to bardzo dokładnie je opiszcie, wypozycjonujcie te usługi, natomiast na zakładkę Kontakt, czy też jeżeli pozycjonujecie stronę główną pod dane miasto – to tam skupcie się tylko i wyłącznie na jednej frazie, na jednym słowie kluczowym, opcjonalnie na dwóch, ale nie więcej, nie radzę więcej.

Wizytówka na wiele fraz

Stroną docelową jest zazwyczaj strona główna. Dzięki contentowi wizytówka jest obecna i ma taki dopisek „na ich stronie”. Czyli Google uczy się zawartości i optymalizuje samemu wizytówkę pod kilka słów kluczowych. Tutaj jest screen dla zapytania „szkolenie SEO”, jak widać, Sprawny nie pamiętam, czy ma witrynę docelową na szkolenie SEO, natomiast w moim przypadku jest „na ich stronie” szkolenia SEO, natomiast witryna jest tylko i wyłącznie jako strona główna, czyli Google samo sobie poradziło i wie, że mam taką usługę: szkolenia SEO, w związku z tym pokazuje na tę frazę moją firmę w mapkach, ale witryną docelową jest strona główna. Czyli to działa.

Nie trzeba robić, jak na poprzednim ekranie pokazywałem, że można próbować wypozycjonować wizytówkę na wiele słów kluczowych. Wizytówkę – w sensie jeden katalog. Natomiast zobaczcie pełen przykład.

Są tu konsultacje SEO Warszawa – pokazuje moją stronę i stronę główną jako docelową. Szkolenie SEO Warszawa – pokazuje moją stronę i też „na ich stronie” szkolenia SEO. Agencje SEO Warszawa – również pokazuje stronę główną. Czyli jeżeli witryna jest zadbana, dobrze wypozycjonowana, ma dobre treści, to nawet z jedną wizytówką na wiele różnych słów kluczowych można się pojawić. Tak jest w przypadku usług, w przypadku różnego rodzaju usług nie tylko seowych czy semowych. Czyli strona główna potrafi pojawić się w mapkach na wiele różnych słów kluczowych.

Zbierając do…

Zbierając wszystko do kupy. Zaprojektuj strony docelowe dla każdego punktu, jeżeli masz punkty fizyczne, punkty usługowe, zaprojektuj takie strony docelowe, typu /warszawa, /gdansk, /katowice.

Skonfiguruj Google Moja Firma dla każdej lokalizacji. Obowiązkowo! Pamiętaj, nie kieruj użytkownika tylko i wyłącznie na stronę główną. To bez sensu. I to nie mówię z punktu widzenia SEO, tylko z punktu widzenia użytecznościowego.

Wykorzystaj fragmenty rozszerzone, typu LocalBusiness. Pamiętaj, żeby do tych fragmentów rozszerzonych wstawiać dane GPS-owe, czyli lokalizację GPS-ową danego punktu, danej lokalizacji.

  • Zoptymalizuj tytuły na stronie i w Google Moja Firma.
  • Zadbaj o zdjęcia. Im więcej, tym lepiej. Nie bój się dodawać zdjęć.
  • Wykonaj NAPy.
  • Dbaj o opinie i gwiazdki.
  • To jest podsumowanie, zbierając całość w jednym miejscu.

*****

To teraz inne wyzwanie. Do tej pory mówiliśmy, że mamy Google Moja Firma, mamy wiele lokalizacji w danym mieście. Natomiast co zrobić, gdy nie mamy firmy w danym mieście? Sprawa jest prosta, konfiguracja architektury informacji na stronie docelowej jest identyczna jak w przypadku, kiedy mamy wizytówki Google Moja Firma. Czyli tak samo robimy landingi na Warszawie, Kraków, Gdańsk czy też na konkretne usługi. Poniżej macie:

  • domena.pl/warszawa/
  • domena.pl/pozycjonowanie-stron-wroclaw/
  • domena.pl/catering-krakow/
  • domena.pl/naprawa-tylnej-belki-skawina/

Robi się dokładnie identycznie. Jedną rzeczą, o której trzeba pamiętać to to, że podjedziecie pod mapki. Wasza usługa znajdzie się pod mapkami i nigdzie indziej, do mapek nie wejdziecie. Chyba że wykupicie biuro wirtualne w danej lokalizacji i skonfigurujecie biuro wirtualne dokładnie tak samo, jak mapkę Google Moja Firma. Czyli to co do tej pory napisałem, będziecie mieli poprawnie skonfigurowane.

*****

Przykłady

Przykładów jest całe mnóstwo, powiem o kilku, żebyście mieli pogląd, o czym do tej pory mówiliśmy.

  • www.omega-kancelaria.pl/branch

Przykład kancelarii Omega, jeżeli wejdziecie na zakładkę branch, gdzie jest spis różnego rodzaju lokalizacji, każdą lokalizację możecie odwiedzić i zobaczyć, że to są zakładki dedykowane dla każdej lokalizacji plus od razu pojawia się mapka – jeżeli sprawdzicie w mapkach, to mają fizyczne biuro, plus mają skonfigurowaną stronę docelową i w ten sposób jest to zrobione i skonfigurowane, czyli to, co do tej pory omówiliśmy.

  • www.maczfit.pl/wroclaw/

Drugi przykład to Maczfit, on nie ma lokalizacji, natomiast na Wrocław ma konkretną lokalizację i jeżeli chce pokryć inne lokalizacje, ale chce wejść pod mapki, to w tym momencie ma dodatkowe landingi, dodatkowe podstrony na poszczególne miasta. I to też jest w stanie bardzo fajnie zadziałać.

  • www.grupa-tense.pl/pozycjonowanie-lokalne/

Przykład trzeci, od konkurencji, pozdrawiam Grupę Tense, czyli w tym momencie mamy pozycjonowanie lokalne, kilka miast – Poznań, Bydgoszcz, Warszawa, Kraków, Łódź, Wrocław, Gdynia. Oraz pozycjonowanie lokalne na województwa, też takie rzeczy się robi w przypadku, kiedy ktoś szuka jakichś eventów w ramach danego województwa, to też takie rzeczy się wykonuje.

*****

Pytania do Z…

Pytanie 1. Jest sobie strona o zasięgu ogólnopolskim i świadczy usługę online bez fizycznego kontaktu z klientem, oddziałów lokalnych itp. Na całą Polskę. Jednak SERPy podlegają mocnej personalizacji ze względu na lokalizację. Firma potrafi być na większość money keywords w top3, ale nad nią jest mapka, adsy, wiadomo. Jaką taktykę byś przykład, aby walczyć o wyniki lokalne? Podstrony na poszczególne miasta raczej odpadają, bo trzeba by ich otworzyć kilkanaście na lokalizację plus kombinacja – nazwa usługi plus nazwa miasta. Może subdomeny podlinkowane ze stopki ze stopki domeny głównej? Może zupełnie niezależne strony satelitarne na przechwyconych domenach z historią? Jak wtedy z Google Moja Firma w poszczególnych scenariuszach? Wirtualne adresy?

Pytań jest kilka, natomiast odpowiedziałbym w ten sposób i próbowałbym to w ten sposób wykonać. Czyli wybrałbym najlepiej konwertującą frazę lub tę z największym potencjałem i te wbiłbym za pomocą wirtualnego adresu w mapkę. Czyli w ramach tego, co do tej pory mam, czyli w ramach własnego serwisu, robię podstrony, robię wirtualne adresy. I normalnie pozycjonuję Google Moja Firma.

Resztę wbiłbym pod mapkę, czyli też zrobiłbym dedykowane podstrony i wbijał pod mapkę. Opcjonalnie można pokusić się o optymalizację wizytówki na dwa słowa kluczowe i to co wspominałem – uwaga na kanibalizację.

Padło pytanie, czy można byłoby wykonać subdomeny podlinkowane ze stopki domeny głównej – to też jest dobre rozwiązanie, aczkolwiek nie testowałem. Natomiast to co widziałem i to, co analizowałem, to można pokusić się o dodatkowe strony satelitarne w danym mieście i te wbić do mapek. Tak, jest to też możliwe, ale tutaj też z kolei dochodzimy do miejsca, że znowu musimy wykupić biuro wirtualne, bo bez wirtualnego biura, bez fizycznej lokalizacji – nie będziemy mogli się wbić do mapek. Więc sorry, zawsze jakaś inwestycja. Oczywiście tak jak na semkrk pokazywałem, można wbić się z fałszywą wizytówką, nie wykupując wirtualnego biura, natomiast to jest do czasu aż ktoś to znajdzie, zgłosi i wtedy Google przesyła taką mało przyjemną informację, że w przypadku dalszego postępowania – zawiesi całe konto związane z danym adresem fizycznym bądź adresem email, a nie chcielibyśmy utracić dostępu do tych narzędzi.

Pytanie 2. Linkbuilding w lokalnym SEO – czy przekierowywanie wygasłych lokalnych domen jeden do jeden z innych lokalizacji, z linkami z NAPów, które są dodane, ma sens? Przykładowo, domena wygasła, z głównym money keyword typu: psychoterapeuta Rzeszów, gabinet psychoterapeutyczny w Rzeszowie. Przekierowana na domenę główną z money keyword: gabinet psychoterapeutyczny w Warszawie i tak dalej.

Czy tego typu zabiegi mają sens? W mapce nie. Bo na mapkę wchodzi domena docelowa. Natomiast wzmacnia wam tylko domeną pozycjonowaną, a to pośrednio będzie miało przełożenie na mapkę. Tutaj wrócę do pytania pierwszego, od Szymona. W tym momencie można się zastanowić, czy w ogóle robić przekierowanie jeden do jeden, czy też domenę, która byłaby pozycjonowalna nie wypozycjonować jeszcze raz i zdobyć rynku lokalnego i m apki lokalnej z wirtualnym adresem – i to wbić. Czyli de facto próbować mieć dwie mapki, jedną na wirtualny adres, a drugą na prawdziwy adres. Z moich testów wynika, że daje to świetne rezultaty, mam taką jedną wizytówkę w jednym mieście w Polsce, zrobioną podwójnie. Działa to świetnie, raz mam jeden, raz mam dwa wyniki i jest super.

Czy taki zabieg może zaszkodzić? Nie, nie spotkałem się.

Czy lepiej na tej domenie postawić wizytówkę – zaplecze i podlinkować? Ciekawy pomysł i tak jak wspomniałem, jestem na tak, bo sam tak robię. Natomiast można próbować tę zapleczówkę wykupić do niej biuro wirtualne i spróbować wbić w mapki. pewnie w tym momencie będzie większy zysk mapkowy niż organiczny.

Pytanie 3. Off-page SEO, jak się zapatrujesz na stare metody linkowania z wyselekcjonowanych  katalogów, lokalnych ogłoszeń oraz tworzenie wizytówek NAP?

Tutaj krótko – jestem na tak! Tak jak pisałem wcześniej – najpierw robimy wizytówki w katalogach lokalnych, branżowych, bardzo mocno powiązanych z daną branżą, te które fizycznie istnieją. Dopiero potem robię tak zwane lokalne SEO, czyli wyselekcjonuję sobie jakieś produkty, z których mogę skorzystać.

Jakieś dodatkowe działania poza założeniem Google Moja Firma? NAPy, normalny linkbuilding do podstron, które stworzyliście na potrzeby Google Moja Firma.

Czy niepodlinkowane wzmianki o marce w lokalnych mediach mają jakiekolwiek znaczenie? Tak, ponieważ na zasadzie cytatu – Google uczy się, że jest wzmianka. Z drugiej strony wzmianki też pomagają przy ruchu organicznym, ponieważ jeżeli o marce w lokalnych mediach, szczególnie jeżeli są to media elektroniczne i jest to wzmianka, to użytkownicy kopiują tę wzmiankę i przekopiowywują to do pola wyszukiwarki. W związku z tym świetnie to działa na ruch organiczny, bo nagle w Google Search Console będziecie mieli taką wielką pikę, będziecie wiedzieć wtedy, że albo była wzmianka, albo reklama, albo jakiś artykuł się pojawił. Natomiast tak czy inaczej, Google się jej uczy, że im więcej wzmianek tym lepiej. Tak że ja bym z samych wzmianek nie rezygnował.

Pytanie 4. Jestem ciekaw Twojej opinii na temat: lokalne oddziały w subdomenach czy w podkatalogach?

Jestem zwolennikiem tylko i wyłącznie podkatalogów, podkatalogów stron. Natomiast subdomena to osobny serwis do pozycjonowania. W związku z tym owszem, można to zrobić, tylko szkoda mi juicy SEO. Oczywiście nawiązując do pytania pierwszego, padło tam zapytanie o [niezrozumiałe 0:34:04], na ile pamiętam – jeden z serwisów, który pozycjonował się pod mapki i oferował, nadal zresztą oferuje, sale konferencyjne i sale biznesowe, kiedyś był na poddomenach wykonany, natomiast teraz wszystko zrobił w podkatalogach. Na ile mnie pamięć nie myli, zmigrował to wszystko do podkatalogów. Ale to jest do zweryfikowania.

Pytanie 5. Czy lokalizacja, z której wyszukujemy, jest kluczowa przy ustalaniu trzech firm, które pojawią się nam na mapie? Chodzi o to, czy będąc 3 km dalej mamy totalnie inne wyniki? Chodzi mi zarówno o desktop, jak i mobile?

Tak i to bardzo różne wyniki. Wyniki są bardzo mocno uzależnione od geolokalizacji, GPS i miejsca, że ho ho. Ale jest jedno ALE. We fragmentach rozszerzonych możesz przekazać do Google położenie lokalizacji, czyli dane GPS, więc na mapach dostaniesz najbardziej zbliżone czy też najbliższe położenie. Czyli z angielskiego: near to, near by. Jest to bardzo istotne, tak jak wspominałem, jeżeli masz sieć pizzerii i w danym mieście masz dwadzieścia, trzydzieści, czterdzieści punktów danej pizzerii, to bez danych GPS-owych zaimplementowanych, będzie bardzo trudno skierować użytkownika do najbliższej pizzerii. Ponieważ niechcący możemy mu wskazać pizzerię oddaloną o 2 km, kiedy on sam wie, że najbliższa pizzeria jest na przykład 200 metrów dalej za rogiem. Więc tu w ten sposób bym to rozwiązał i implementowałbym dane GPS-owe do fragmentów rozszerzonych.

Pytanie 6. Czy warto wypełniać questy, żeby stać się lokalnym przewodnikiem na mapach? Czy takie profile są dużo ważniejsze i mogą pomóc w pozycjonowaniu?

Odpowiem – tak. Ale odpowiem jeszcze dokładniej. Czy takie profile są dużo ważniejsze i mogą pomóc w pozycjonowaniu? Nie wiem, czy w pozycjonowaniu, natomiast tak jak wspominałem, jeżeli lokalny przewodnik daje gwiazdki, to jedna taka opinia gwiazdkowa powoduje, że wizytówka zaczyna pojawiać się w mapach, czyli ma to jakieś przełożenie. Natomiast czy warto wypełniać questy, żeby stać się tym lokalnym przewodnikiem? Ja je wypełniam sukcesywnie, powolutku, nie pamiętam teraz, czy mam poziom szósty czy siódmy, natomiast powoli buduję sobie takiego lokalnego przewodnika i uważam, że lepiej jest dostać opinię od lokalnych przewodników, ponieważ one są wiarygodne, jeżeli są budowane poprawnie i pozytywnie i zgodnie z wytycznymi Google w tym zakresie. Więc ja jak najbardziej jestem za.

Pytanie 7. Jakie działania prowadzisz dla wpisów w mapkach, o ile prowadzisz? Czy linkujesz, optymalizujesz, na co zwracasz uwagę? Czy robisz linki do podstron per miasto? Powiedz więcej o mapach.

Na początku wprowadzam linkbuilding do podstron z miastami, wykonuję onsite. To bezwzględnie. Czyli jeżeli pozycjonuję się na Kraków, jeżeli pozycjonuję się na Gdańsk bądź jakiekolwiek miasto, to robię optymalizację fraza + miasto. Zwracam natomiast uwagę na możliwą kanibalizację, na przykład ze stroną główną bądź ze stroną kategorii. W związku z tym z tych podstron, jeżeli mi nie kanibalizuje, to niech żyją własnym życiem. Natomiast jeżeli zacznie się pojawiać kanibalizacja, to dooptymalizuję je lekko, natomiast najczęściej wykonuję linki wewnętrzne z tej podstrony z miastami, do kategorii, do usługi bądź do strony głównej, po to żeby ją w jakiś sposób osłabić.

Jeżeli mam trzydzieści, czterdzieści placówek lub więcej, to dla każdej zakładam dedykowany LP, czyli dedykowaną podstronę, i Google Moja Firma. Nie ma innej możliwości. Gdy byliśmy w Berlinie na [SNX? 0:37:58] to Easy pokazywała taki case study, bodajże wypożyczalni samochodów, gdzie jest 2500 czy 2600 wizytówek rozsianych po wielu państwach. I wprost mówiła, że dla każdej lokalizacji zakłada osobną wizytówkę. Więc tutaj odpowiedź jest prosta – tak, dla każdej robisz to samo.

Wszystko linkuję, chcę być w mapkach albo pod mapkami, albo i tu, i tu. Czyli te docelowe landingi – tak, linkuję, ale delikatnie, żeby nie doprowadzić do kanibalizacji, czyli kilka, kilkanaście linków zewnętrznych, mówimy o linkbuildingu zewnętrznym. Natomiast bardzo mocno przywiązuję wagę do linkowania wewnętrznego, czyli wszystkie te lokalizacje pozycjonuję za pomocą linkowania wewnętrznego.

Bardzo dziękuję za uwagę, mam nadzieję, że odcinek o lokalnym SEO pomógł wam i rozjaśnił kilka kwestii. Jeżeli będziecie mieli do mnie pytania to zapraszam na blog pod tym artykułem. I zapraszam do subskrybowania kanału YouTube, będzie tego więcej, dzięki, cześć!

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (3 głosów, średnia: 5,00 z 5)

Paweł Gontarek

Paweł Gontarek

Paweł Gontarek - Zgred - pasjonat SEO, staram się zrozumieć czym jest i jak działa SEM oraz UX.

Komentarze

  1. Ile czasu musi minąć aż gugiel zacznie pokazywać zdjecie przy mojej stronie w wynikach dla wyszukań mobilnych? Wskazałem w schema zdjęcie i nic. Dodam, że konkurencyjne strony mają swoje zdjęcie.

  2. Cześć,
    Co w przypadku gdy firma świadczy usługi na terenie kilku województw, posiada podstrony zarówno ogólne do województw jak i do 5 największych miast w każdym z nich. To wszystko jest podlinkowane wewnętrznie. Czy wystarczy utworzenie “wojewódzkich” lokalizacji GMF które obejmą te miasta czy robić “spam” tak jak na podstronach i zakładać lokalizacje w GMF zarówno do województw jak i znajdujących się w nich miastach?
    Klienci szukają zarówno po frazach miast jak i województw dlatego mamy takie podstrony, ale nie wiem jak to “ogarnia” GMF.

    • Cześć
      Nie ma czegoś takiego jak wojewódzkie GMF.Pozycjonowanie lokalne w Google dotyczy jedynie miast i wizytówki są tworzone na miasta z podaniem adresu fizycznego biura czy siedziby firmy. Na województwo tego nie zrobisz.
      Jeśli klienci szukają z użyciem województwa to podstrony musisz wykreować na województwo.

  3. Cześć!
    Paweł a jak mam stronę np w top5 i zrobię mapkę to wówczas strona będzie widoczna tylko w mapkach?
    Czy może mapki + top5 (oczywiście mam tutaj na myśli fraza+miasto?
    Zastanawiam się nad ruchem z mapek ponieważ często sam pomijam mapki.

  4. cześć,

    czy jeżeli w nazwie domeny (a co za tym idzie po znaku separatora)mam już nazwę miasta na które chce się wypozycjonować to czy do tytułu artykułu/landingu muszę dopisywać jeszcze raz tą samą nazwę miasta?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie

Najnowsze komentarze

Popularne artykuły