Content inaczej treści to w XXI wieku kluczowe element marketingu internetowego. Bez niego żadna firma działająca w Internecie nie odniesie sukcesu. Dlaczego? Ponieważ szansa, że klient się o niej dowie i samodzielnie wyszuka w czeluściach Internetu, jest minimalna. Teksty znajdujące się na stronie sklepów są więc kluczowe. Aby jednak content pozwolił osiągnąć sukces, musi być dobrze przygotowany zarówno pod względem informacyjnym, jak i sprzedażowym oraz SEO. Jak pisać teksty do sklepów internetowych? Jak przegotować opis produktu? Czy konieczne jest tworzenie opisów kategorii? Poznaj odpowiedzi na najważniejsze pytania dotyczące content marketingu dla sklepu internetowego.

Po co pisać teksty do sklepów internetowych?

Słowo pisane to jedno z największych oręży sklepu internetowego. Nadaje ono biznesowi indywidualnego charakteru, odróżnia od konkurencji, buduje wizerunek, często i autorytet, na koniec najważniejsze: sprzedaje. To, dlatego zakładając sklep internetowy, nie można zapomnieć o wypełnieniu go zarówno produktami, jak i wartościowymi treściami. Teksty zamieszczane w sklepie internetowym mają trzy zadania. Pierwszym jest dostarczanie informacji, drugim zachęcanie do zakupu, ostatnim pozycjonowanie sklepu internetowego. Projektując content dla e-biznesu, o żadnej z tych funkcji nie można zapomnieć. Czy da się jednak je połączyć ze sobą?

Content marketing dla e-sklepu

Teksty sprzedażowe najlepiej jest tworzyć w oparciu o poniższe zasady.

  • Dopasuj język do odbiorcy – pisz tak, aby treść była zrozumiała dla grupy docelowej oraz zgodna z językiem używanym przez nią; inne zwroty sprawdzają się przy produktach kierowanych do młodych matek, inne przy treści dedykowanej podróżnikom czy globtroterom; szukając stylu pisania, pamiętaj o zasadzie: im młodsza wiekowo grupa docelowa, tym luźniejszy powinien być język;
  • Pisz krótko, zwięźle i na temat – treści w sklepie internetowym powinny odpowiadać na pytanie, jakie potrzeby zaspokoją sprzedawane produkty; przekazane informacje powinny być konkretne, zwięzłe i jasne; wystrzegać trzeba się rozwlekłych tekstów z dużą ilością przymiotników i upiększaczy; te warto zastąpić listami korzyści i elementami, które wyróżniają ofertę;
  • Oddziałuj na uczucia i emocje – w tym celu stosuj hasła i słowa klucze, które będą działać na wyobraźnię odbiorców i kreować ich potrzeby; warto odwoływać się do najważniejszych dla grupy docelowej wartości np. młode mamy – bezpieczeństwo, podróżników – wolność, niezależność.
  • Wzywaj do działania – jednym z najważniejszych elementów składowych tekstów do sklepu internetowego jest CTA, czyli wezwanie do działania; powinno ono znaleźć się w każdym tekście pełniącym funkcję sprzedażową; CTA najlepiej umieszczać na końcu tekstu i jasno mówić, co ma zrobić jego odbiorca np. podać adres e-mail, kupić, zobaczyć, udostępnić itp.;
  • Zadbaj o formatowanie – przejrzysty tekst nie tylko lepiej prezentuje się na stronie, ale i łatwiej jest go czytać i odnaleźć w nim najważniejsze informacje; tzw. higienę tekstu zachowasz, dzieląc treść na krótkie akapity poprzedzone nagłówkami, stosując wypunktowania, tabele, pogrubienia;
  • Zachowaj poprawność językową – teksty, które umieścisz na stronie sklepu internetowego, muszą być zgodne z zasadami języka polskiego; pamiętaj więc o ortografii, interpunkcji, stylistyce i gramatyce.

Teksty SEO do sklepu internetowego – czy są ważne?

Stosując zasady wymienione w powyższym akapicie, przygotujesz perfekcyjne teksty sprzedażowe i informacyjne. Jednak w przypadku contentu do sklepu internetowego liczy się też to, czy roboty Google uznają je za wartościowe. Jeśli tak, oznacza to, że sklep będzie osiągał wyższe pozycje w wyszukiwarce, co bezpośrednio przełoży się na większy ruch w sklepie (organiczny), zwiększoną liczbę potencjalnych klientów, wyższą świadomość marki wśród konsumentów. Optymalizacja treści pod SEO nie jest jednak taka łatwa. Aby sklep znalazł się wysoko w tzw. SERPach, publikowany na nim content musi spełnić nie jeden warunek.

Jak zoptymalizować treści pod SEO w sklepie internetowym?

Chcąc zoptymalizować treści pod SEO w e-sklepie, należy znaleźć harmonie pomiędzy kilkoma wytycznymi. Równowaga potrzebna jest w stosowaniu słów kluczowych, formatowaniu tekstu, jego długości, a także miejscu umieszczenia. Dobre praktyki mówią, aby:

  • w tekstach do sklepu internetowego uwzględniać frazy kluczowe najważniejsze dla biznesu; jednocześnie słowa kluczowe nie powinny być stosowane przesadnie, ponieważ algorytm Google przygotowaną treść może uznać za podejrzaną i zakwalifikować ją jako spam; słowa kluczowe można opracować korzystając m.in. z takich narzędzi SEO jak: Google AdWords Keyword Planer, Google Suggest, KWFinder, Keywordtool.io
  • content był merytoryczny, czyli posiadał wartość dodaną dla czytelnika; roboty Google już dawno są w stanie odróżnić tekst naszpikowany frazami kluczowymi, które nie są powiązane w logiczny sposób z treścią;
  • zawsze i bezwzględnie publikować treść oryginalną i nieskopiowaną z innych stron np. producenta; duplikaty obniżają wartość strony i sprawiają, że uznawana jest ona za mało przydatną dla czytelnika, przez to spada w wynikach wyszukiwania;
  • odpowiednio formatować content poprzez stosowanie nagłówków H1, H2, H3, wypunktowań, pogrubień;
  • zachować odpowiednie długości tekstu; te zalecane to minimum 2 tys. zzs (znaków ze spacjami) przy stronie głównej i 1,5 tys. zzs przy opisach kategorii i podkategorii; opis produktu powinien mieć minimum 500 znaków ze spacjami.

Czy opisy kategorii w sklepie są potrzebne?

Jednym z rodzajów tekstów, o który powinny zadbać sklepy internetowe, są opisy kategorii. Niestety wiele biznesów e-commerce nie docenia potencjału tekstów na podstronach kategorii. One natomiast są w stanie wypozycjonować witrynę na bardzo wysokie miejsca w wyszukiwarce Google, a zarazem przyciągnąć uwagę użytkownika. Opisy kategorii w sklepie pozwalają zapoznać się z ogólną ofertą produktów, zaintrygować towarem i odpowiedzieć na najważniejsze pytania. Jednocześnie w tekstach prosto można umieścić w sposób naturalny słowa kluczowe.

Jak pisać opisy kategorii?

Chcąc stworzyć dobry opis kategorii produktów do e-sklepu, przede wszystkim należy pamiętać o zastosowaniu zasady above the fold. Oznacza ona, że treść opisywanej kategorii powinna znajdować się powyżej linii zgięcia. Mówiąc prościej, opis musi być na tyle krótki, aby po wejściu na stronę móc natychmiast zobaczyć produkty, bez przewijania myszą w dół witryny. Dzięki temu droga do potencjalnych zakupów będzie krótsza.

Stosując się do tej zasady, należy przygotowywać opisy kategorii nie za długie. Rekomendowana ilość znaków to ok. 1500 zzs. Warto pamiętać, że tekst nie może być zbyt krótki, ponieważ pozostanie niezauważany przez algorytmy pozycjonujące. Aby zauważyły one tekst, musi on być również nasycony słowami kluczowymi. Tych jednak nie może być zbyt długo. Opisy kategorii podobnie jak pozostałe teksty na stronę internetową e-sklepu nie mogą być napisane tylko z myślą o wyszukiwarkach i pozycjonowaniu. Przede wszystkim tworzy się je z myślą o użyteczności dla klienta, a nie traktuje jako wyliczankę słów kluczowych.

Co powinien zawierać opis kategorii?

Opisy kategorii produktów najlepiej wykorzystywać do zaprezentowania najistotniejszych informacji. Mogą one zachęcać również do skorzystania z promocji i akcji specjalnych, a także obowiązkowo powinny przekierowywać do poszczególnych podkategorii. Pisząc teksty najlepiej postawić na język korzyści i odpowiadać na najczęściej zadawane przez klientów pytania. Pod kątem pozycjonowania ważna jest unikalność opisu, jego długość oraz odpowiednie sformatowanie – nagłówki, punktory, pogrubienia. Optymalizacja opisów kategorii w sklepie internetowym to także stosowanie w nich fraz odpowiadających zapytaniom long-tail.

Gdzie umieścić opis kategorii produktów?

Najczęściej opis kategorii umieszcza się nad prezentowanymi produktami. Chcąc jednak stosować zasadę above the fold można mieć problem z dłuższymi tekstami. W takich przypadkach opis kategorii można podzielić i część umieścić pod prezentacją produktów. Alternatywą jest ukrycie większej części treści za przyciskiem „czytaj więcej” lub ulokowanie opisu w bocznej części strony.

Z punktu widzenia pozycjonowania witryny, najlepszym rozwiązaniem jest jednak umieszczenie treści nad listingiem produktów. Wówczas oddziaływanie contentu jest najsilniejsze. Wynika to z tego, że im tekst znajduje się niżej w kodzie źródłowym strony, tym jego waga w pozycjonowaniu jest mniejsza.

Uwaga – ważne:

  • z uwagi na rozwiązania UX całość tekstu umieszcza się jednak na dole kategorii ze względu na swoją objętość oraz potrzeby optymalizacyjne
  • tekst ukryty przyciskiem nie zawsze rankuje – niestety nie ma na to reguły – dlatego tekst powinien zostać w całości odkryty
  • można zostawić nad produktami dwa zdania a resztę umieścić na dole – należy tylko pamiętać aby te dwa zdania nie zakrywały całego ekranu na urządzeniu mobilnym

Czym są karty produktów i jak je przygotować?

Sposób prezentacji produktu w e-sklepie to klucz do jego sprzedaży. Dobrze przygotowana karta produktu ma jednak nie tylko zachęcić potencjalnego klienta do dokonania zakupu, ale także wpłynąć na lepszą widoczność sklepu w wyszukiwarce. Pamiętaj, że karta produktu to miejsce, w którym klient podejmuje decyzje o tym, czy dokona zakupu. Koniecznie trzeba więc zadbać o to, aby znalazły się na niej wszystkie niezbędne mu informacje, a także klient został przekonany, że kupując, podejmuje właściwą decyzję.

Dobra karta produktu zawiera:

  • pełną i wyczerpującą nazwę produktu, która wzbogacona jest o słowa kluczowe i informacje o ewentualnych gratisach i promocjach;
  • cenę produktu, a w przypadku akcji rabatowych informację o wysokości obniżki;
  • opis produktu, czyli najważniejszy element wzorowej karty produktu;
  • zdjęcia pokazujące prezentowany przedmiot w możliwie najbardziej realistycznym ujęciu;
  • wezwanie do działania, czyli CTA – w przypadku e-sklepów jest to przycisk „kup teraz” lub „dodaj do koszyka”; CTA powinno być umiejscowione po prawej stronie opisu – tam się go intuicyjnie szuka;
  • formularz kontaktowy (czat), przez który klient możesz szybko rozwiać swoje wątpliwości, zadać dodatkowe pytania; im szybsza możliwość nawiązania kontaktu, tym lepiej.

Karta produktu może zawierać też dodatkowe elementy takie jak produkty powiązane, alternatywne, proponowane, ostatnio oglądane, opinie/recenzje o produkcie, informacje o promocjach, przesyłce, zwrotach, dostępności produktu, pliki do pobrania np. z instrukcją obsługi, schowek, listę życzeń.

Opis produktu – jak go przygotować?

Opisy produktów pisze się podobnie jak pozostałe treści na stronę e-sklepu. Koniecznie jest więc zadbanie o ich unikalność, użyteczność, nasycenie słowami kluczowymi, merytorykę informacji, wezwanie do działania oraz uporządkowaną strukturę, która ma pozytywnie wpływać na pozycjonowanie. Wszystkie opisy znajdujące się na stronie powinny być również spójne stylistycznie i zachowywać ten sam układ. Osoba pisząca opisy produktów do e-sklepów musi zgłębić też tajniki stosowania języka korzyści, używania wezwań do działania i storytellingu. Informacje o danym towarze nie powinny przekraczać 500 znaków ze spacjami.

Na sukces sklepu internetowego składa się wiele czynników. Jednym z nich i to kluczowym są teksty umieszczane na witrynach. Dla biznesów opartych na handlu internetowym najważniejsze są opisy kategorii i karty produktów. Ich tworzenie ma kluczowe znaczenie zarówno dla procesu sprzedaży, marketingu, jak i pozycjonowania strony. Stworzenie wartościowych treści nie jest proste, a nawet jeśli one powstaną, koniecznie jest zastosowanie właściwego formatowania i umieszczenia ich zgodnie z wytycznymi SEO. Praca w zakresie optymalizacji treści do e-sklepu to zajęcie czasochłonne i dla prawdziwych specjalistów, jednak jej efekty widoczne są szybko i w bardzo krótkim czasie.

  • liczba powtórzeń nazwy produktu jest trudna do określenia ale można przyjąć, że powinna wystąpić w nazwie wykonaną w H1, kilka powtórzeń w H2 czy H3, oraz w samej treści z 3-5 razy. Czyli wyjdzie gdzieś z 8-15 razy ale to kwestia skonstruowania karty. Widziałem i 39 powtórzeń ale działało “niezadługo” 😉
  • w karcie produktu koniecznie zadbać o linkowanie wewnętrzne do kategorii i podkategorii, w których dany produkt się znajduje

Elementy na kartach produktów wyświetlane w SERPach

Patrząc na karty produktów warto zastanowić się czy pewne specyficzne ich własności nie wykorzystać wzbogacając wyniki wyszukania:

  • kotwice – poprzez odpowiednie zastosowanie kotwic kierujących użytkownika na karcie produktu można taki sam efekt uzyskać bezpośrednio w wynikach wyszukania
  • informacje o produkcie – czyli pokazanie w wynikach wyszukania pewnych charakterystycznych cech produktu, które mogą ułatwić decyzję zakupową albo ją trudnić (bo klient nie widzi tego czego szuka)
  • FAQ – czyli fragmenty rozszerzone z pytaniami i odpowiedziami dla klienta
  • pytania i odpowiedzi dla klientów – wzbogacają nieunikalny opis produktu

Niniejszy artykuł nie wyczerpuje możliwości sposobów na wykonanie tekstów do sklepu internetowego. Każdy właściciel ma swoje wymagania, które trzeba zderzyć z wymaganiami seowca a całość dać copywriterowi, żeby z tego uszył odpowiedni tekst.

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (7 głosów, średnia: 4,43 z 5)

Paweł Gontarek

Paweł Gontarek

Paweł Gontarek - Zgred - pasjonat SEO, staram się zrozumieć czym jest i jak działa SEM oraz UX.

Komentarze

  1. Witam

    Czy wytłuszczanie słów kluczowych w SEO ma jeszcze sens ? Robi tak wiele sklepów w tym np Castorama.

    Zastanawiam się czy po prostu takie frazy wytłuszczać i które pojedyńcze czy long tail

    • Zarówno pojedyncze, jak i long tail.
      Wyróżnij w treści to, na co chcesz konkretnie zwrócić uwagę. Warto jednak zachować zdroworozsądkowy umiar i spojrzeć z boku jak tekst się prezentuje i czy nie przesadzliśmy z wyróżnieniami 🙂

    • Pani Joanno, uważam że najpierw powinna Pani patrzyć na wartość dodaną dla osoby (potencjalnego klienta) która czyta tekst, a później na wartość dla przeglądarki. Z perspektywy czasu uważam, że to dobra strategia.

  2. Powiedziałbym raczej że to ile razy pozycjonowana fraza może zostać powtórzona zależy od objetości tekstu na stronie produktowej. Nie ma raczej reguł tutaj, bo jeden sklep może mieć opis produktu długości 200 słów, inny 500 słów itd… Długość opisu zależy od charakterystyki produktu, od inwencji twórczej pisarza (i SEOwca :), od charakterystyki targetu, od ilości LTK w danej niszy itd.

    Co do “boldowania” fraz to ma to wpływ, ale raczej nie na techniczne SEO per se, a na UX, czyli pośrednio… Ale przecież nie tylko wytłuszczanie istnieje, można przyciągać uwagę np: przez nadanie koloru w CSS, zastosowanie JS (byle było czytelne dla G), użycie plików graficznych itd. Testowanie różnych rozwiązań zwiększających CTR na które pozwala nam dziś technologia w zasadzie może nie mieć końca.

    Z linkowaniem wewnętrznym z stron produktowych do kategorii i podkategorii sklepu to jest “gruby” temat i zależy od ogólnej strategii SEO dla całej witryny. Z chęcią bym przeczytał co masz do powiedzenia o tym Zgredzie 🙂

    Dodam jeszcze że ten wpis jest świetnym drogowskazem dla osób, które chcą samodzielnie optymalizować swój sklep. Takie “must have” po prostu.

    Pozdrawiam

    P.S Czytam cię Zgredzie od dobrych kilku lat i jesteś jedną z niewielu osób którym można zaufać (info zawsze solidne ;). Sporo dobrego kontentu SEO przekazałeś w tym czasie i dzięki temu wiele się nauczyłem. Dzięki ci za to.

  3. Materiał jak zwykle mocno edukacyjny. Odnośnie bloga sklepu internetowego, mam pytanie odnośnie “atakowania” tematów pobocznych. Załóżmy, że sprzedajemy komputery, a są one przecież elementem wystroju domu. Jeżeli znajdę popularny temat luźno związany z komputerem, a mający dużo wyszukiwań natywnych, np. “biurko”, to czy ma sens pisania artykułu na ten temat? Ahrefs pokaże więcej KW, ale czy z praktyki wynika, że może mieć to pozytywny wpływ na biznes generowany przez taką stronę?

    • Zdobędziesz ruch ale “przelotowy” – tak jak np z hasłem “jak zrobić zaręczyny w grze the sims 3” albo na frazę “kalkulator bmi” – ruch jest, sprzedaży (konwersji) nie ma.

  4. Hej,

    fajny art, ale narodziło się kilka pytań:
    1. Skąd dane o 2000, 1500 i 500 znakach dla strony głównej, kategorii i produktu? Czy to obserwacja czy jakieś szersze badania?
    2. Co z zasadą above the fold w przypadku urządzeń mobilnych? Przecież tam nie da się zmieścić tekstu + widocznych produktów. Wiadomo, że Google ocenia stronę najpierw mobilnie i to optymalizacja tej wersji powinna być nadrzędnie traktowana.
    3. Linkowanie wewnętrzne do kategorii i podkategorii? Ścieżka powrotu czy jednak sekcja Content strony?
    4. No i te duplikaty opisów produktów – czy jednak zawsze poprawiacie te opisy czy kombinujecie w inne sposoby?

    miłego wieczorku
    SH

    • Twoje komcie wpadają do spamu ale już odpowiadam:

      Ad.1 Obserwacje plus własne doświadczenia. Często jestem pytany o różne, nawet minimalistyczne dane bo np skrypt albo budżet jest ograniczony.

      Ad.2 Tekst na mobilce leci na dół. Ale nie zawsze się da nie mniej jednak zawsze rekomenduję przepchnąc go na dól – przecież w RWD można wszystko.

      Ad.3 Wszystkie chwyty dozwolone – linkowanie i w dół i w górę.

      Ad.4 Różnie – zależy od klienta. Szybciej dostarczy się w miare unikalny opis niż zrobi canonicala czy przebuduje się karte produktu. A od czego sa komentarze i FAQ?

      • Hej 🙂 aaa to pewno oznaczyłeś domenę eactive.pl 😀

        1. Rozumiem, trochę taka średnia – a nie lubię tej miary statystycznej dla tak dużej próbki.

        2. No można dosłownie wszystko – zastawiam się nad tym czynnikiem Above the Fold czy faktycznie będzie miał wpływ. Bo tekst to wiadomo, że nie ma sensu dawać do góry.

        3. Czy stosowanie linka do kategorii nadrzędnej z nagłówka, ścieżki powrotu, treści i stopki to nie jest przesada?

        4. Wiesz jak to jest z komentarzami,,, to nie jest takie easy. A FAQ to też powielany na podstronach nie musi zostać indeksowany i odczytywany poprawnie.

        Dzięki 🙂 Miłego

        • Ad.3 a dlaczego nie? Elementy linkowania wewnętrznego warto wykorzystywać 🙂

          Ad.4 Oczywiście. Google samo powiedziało, że takie same FAQ powielone będzie usuwane i wyświetli jedno. Ale co stoi na przeszkodzie napisać “własne”?

          Nie wiem o co Ci chodzi z oznaczeniem eactive :/

          • Pawle,

            3. A nie uważasz, że linkowanie z każdego z tych elementów jest nienaturalne i może zostać źle odebrane? Jednak to już 4 linki ze podstrony A do podstrony B.

            4. Własne FAQ do każdego produktu? Przeważnie w sklepach będzie to mało ekonomiczne rozwiązanie.

            A ja tam nie wiem 🙂 Może jakiś specjalista Cię spamował i się zdenerowowałeś.

            Miłego wieczorku

  5. Robię opisy seo do kategorii/podkategorii w sklepie i mam takie pytania:
    1. Gdzie najlepiej one powinny być?
    -razem z h1 nad produktami,
    -razem z h1 pod produktami,
    – h1 nad produktami, a opis pod produktami np. zalando-pl/obuwie-sportowe-mezczyzni/
    2.Czy warto np. w opisie 1500 znaków stosować frazę w śródtytule w h2 gdy ją powtarzam 2 razy na 1000 znaków?

      • A dlaczego opis na dole warto zaczynać od h2? Czy to jest jakiś plus dla seo? Jeśli tak to w tym pierwszym h2 warto umieścić frazę kluczową?

          • Przeczytałem, ale nadal mam wątpliwości bo co rusz widzę różne metody optymalizacji nawet w jednym sklepie np. lampy-pl/lampy-wiszace-krysztalowe/ są stosowane same h2, w jednym fraza bez odmiany.
            Tutaj lampy-pl/lampy-wiszace-led/ jedno h2 z frazą bez odmiany a pozostałe h3.
            Czy jakiś z tych opisów lepszy jest dla google?
            Ja stosuję zasadę, że w jednym h2 umieszczam frazę bez odmiany, czy taka zasada jest właściwa?
            Czy umieszenie frazy w h2 położonym najwyżej jest korzystniejsze niż w innych h2 niżej położonych?

          • Możesz stosować jak chcesz. Możesz ściągać od konkurencji. Najważniejsze, żeby działało. Przetestuj swoje rozwiązanie – SEO polega na testowaniu. Googlersi mówią, że każda metoda jest dobra o ile nie łamie wytycznych.

            Lampy-pl mają tak skonstruowane nagłówki jak im było wygodnie i dobrze. Skoro działa to jest OK. Ale na innym serwisie może być inaczej i tez zadziała. Frazy bez odmiany tez się używa ale wygląda to sztucznie nie mniej na pewno zadziała.

            Zadajesz pytania, na które trzeba przeprowadzić testy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie

Partner

Najnowsze komentarze

Popularne artykuły