Małe strony firmowe,  zwłaszcza dla prawników, adwokatów (czytaj kancelarii) to zawsze dość duże wyzwanie dla firmy pozycjonującej. Obecnie pozycjonowanie samymi anchorami nie zawsze zdaje egzamin (napisze specjalnie „nie zawsze” aby nie generalizować). Ostatnio było kilka zapytań (<10) odnośnie pozycjonowania tego typu stron, jak również kilka (>5) konsultacji z dziedziny optymalizacji oraz przebudowy witryny. Z tego tez względu chciałbym podzielić się kilkoma refleksjami, które „naszły Mnie” po częstokroć długiej korespondencji mejlowej czy rozmowach telefonicznych.

Dobór słów kluczowych przy pozycjonownaiu strony kancelarii

Nie każdy musi znać się na pozycjonowaniu ale przesyłanie 100 czy więcej słów kluczowych dla witryny firmowej, która ma zaledwie 4-5 podstron i upieranie się przy tym jest pozbawione sensu. Witryna taka nie „przyjmie” na swoje barki więcej jak 8 do 10 słów kluczowych i to jeszcze może być problem, jeśli teksty na stronie są ubogie.

Przykładowo w tabeli poniżej porównałem życzenie klienta i możliwości (potencjalne) witryny – efekt jest piorunujący zwłaszcza dla właściciela serwisu:

strona-firmowa-dobor-slow-kluczowych

Aby była możliwość pozycjonowania dużej liczby fraz należy …przebudować serwis.

Przebudowa serwisu – dodanie poradnika, bloga …

Jest to ciężkie wyzwanie aby przekonać właściciela do tego, aby zechciał dodać dział porad. Co da Nam prowadzenie bloga w postaci porad prawnych ?

  • zbudowanie tak zwanego długiego ogona (long tail) umożliwiającego szerokie pozycjonowanie
  • zbudowanie większego zasięgu w Internecie – informacje o dobrze prowadzonych blogu czy poradach bardzo szybko rozprzestrzeniają się w Internecie
  • zbudowanie marki – lepsza rozpoznawalność zarówno domeny jak i firmy
  • zdobycie większej liczby odwiedzających serwis
  • i to co najważniejsze – napływ nowych klientów

To jedne z większych zalet posiadania rozbudowanego serwisu. Artykuły nie muszą powstawać jak grzyby po deszczu. Wystarczy wystartować z około 30 artykułami aby po 4-6 tygodniach zauważyć wzrost ruchu. Publikacje można zamieszczać 2-3 sztuki miesięcznie – po roku czasu cierpliwego budowania „zaplecza” pozyskamy wielu klientów a co za tym idzie również dzięki Nim będziemy mogli cieszyć się z wysokich pozycji w wyszukiwarce.

Czy warto zamieszczać CV osób pracujących w kancelarii ?

Odpowiedź krótka : TAK. Bardzo wielu klientów dostaje „pocztą pantoflową” informację, że Pan Mecenas X jest dobry i warto z jego usług korzystać. Mając do dyspozycji Internet poszukujemy wtedy informacji o Panu X wpisując „mecenas X opinie”, „mecenas X życiorys”, „adwokat Pan X” – to tylko niektóre przykłady.

Dzięki umieszczeniu na stronie kancelarii krótkiego CV o Panu X jako wysokiej klasy specjaliście w dziedzinie prawa np cywilnego, możemy pozyskać ruch na takie właśnie zapytania.

Czy warto zamieszczać podstronę z cennikiem w kancelarii prawniczej?

I tak i nie … oczywiście żadna szanująca się firma takowego cennika nie poda ponieważ BARDZO zależy on od indywidulanych potrzeb klienta. Jednakże jeśli chcemy pozyskać ruch z tytułu fraz np „porada prawna cennik” warto tę podstronę dodać opisując sprawy jakimi się kancelaria zajmuje oraz informację, ze cennik ustalany w trybie indywidualnych negocjacji i tym podobne.

Linkowanie wewnętrzne

Niestety jest to zawsze najsłabiej wykorzystywana rzecz przy optymalizacji (nawet Ja czasem zapominam o tym fakcie). Linkowanie polega na umieszczeniu odnośników w tekście znajdującym się na danej stronie, które kierują do innych podstron w ramach serwisu właściciela (internal linking).

Z małych firmowych serwisów takie linkowanie daje naprawdę niewiele, ponieważ najczęściej nie ma wystarczająco dużo dobrej treści. Co innego gdy serwis zostanie przebudowany i będziemy mieli do dyspozycji blog w postaci poradnika.

 

Tym całym krótkim wstępem chciałbym zachęcić Was do pobrania poniższego dokumentu. Po zapoznaniu się zachęcam do dyskusji – chętnie wysłucham uwag, pytań, krytyki … Ale mam nadzieję, że się przyda 🙂

 

[symple_button color=”blue” url=”https://www.zgred.pl/wp-content/uploads/2013/09/optymalizacja-wizytowek-firmowych-1.pdf” title=”Pobierz dokument” target=”blank” border_radius=””]Pobierz dokument PDF o optymalizacji wizytówek firmowych[/symple_button]

 

 

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (30 głosów, średnia: 3,67 z 5)

Paweł Gontarek

Paweł Gontarek

Paweł Gontarek - Zgred - pasjonat SEO, staram się zrozumieć czym jest i jak działa SEM oraz UX.

Komentarze

  1. Dużo raczej oczywistych rzeczy jednak dużej ilości osób artykuł z pewnością się przyda. Jednak na nic te porady jeśli handlowiec lub też my nie będziemy wstanie przekonać klienta do przebudowy strony/stworzenia nowej i ogólnych prac na nią 🙂

  2. Najgorsze to przekonanie Klienta, żeby zgodził się na zmiany. Z jakiś powodów sądzą, że strata jakiejkolwiek frazy to koniec świata. Niekiedy pomagają testy i jak się udowodni, że jednak nie stracił a być może zyskał to Klient nabierze zaufania. Zostało mocno z ubiegłych lat napychanie słowami i klienci nie chcą z tego zrezygnować i już. I jeszcze to co Paweł Gontarek od czasu do czasu przypomina. Dobór słów kluczowych. Ostatnio miałem właśnie zapytanie od klienta – 20 fraz i wszystkie z zerowym wyszukiwaniem. Tak se wymyślili. Tak im podpowiedział „pozycjoner” przybiegający z fakturą z miesiąc. Ale coś ich tknęło i poprosili mnie o analizę.

  3. Paweł nie wiem jak Ty to robisz ale odnoszę wrażenie, że wszyscy Twoi klienci albo są „kumaci” albo z czasem ich wyedukujesz w SEO 🙂
    Jak dla mnie poradnik dobry ale napisany w naszym języku SEO, niekoniecznie zrozumie go Pan prawnik czy Pani Xsińska.

    Dodałbym do niego informacje na tema przemyślanej struktury menu, niby jest ale nie jasno opisane a dla mnie linkowanie wewnętrzne najlepiej oprzeć na menu, podobnie jak długi ogon. SEO zaczynam właśnie do tego by struktura serwisu umożliwiła mi jego rozbudowę i nowe linki wewnętrzne:)

  4. Ja z doświadczenia polecam też stworzyć porządną wizytówkę w Google Miejsca bo większość prawników pozycjonuje się na różnego rodzaju frazy lokalne, a pozycja na mapce z logiem czy zdjęciem prawnika tworzy atrakcyjną kombinację 🙂

  5. Witaj Paweł,

    Przede wszystkim gratuluję bardzo wartościowego i pomocnego wpisu oraz dołączonego raportu w pdfie. Z pewnością będę wielokrotnie do nich wracał, aby wykorzystać tę wiedzę w praktyce.

    Z moich obserwacji wynika, że wujek Google w ogóle zmierza w kierunku nagradzania stron regularnie aktualizowanych (czyli opartych głównie na blogach lub aktualizowanych tipach/poradach itp.), a karać spadkami będzie te, na których przez dłuższy czas nic się nie zmienia. Z jednej strony to dobrze, bo powinno to poprawiać merytoryczną jakość wyszukiwania, ale z drugiej strony narzuca na właścicieli stron „obowiązek” regularnego dbania o nowe materiały.

    Pawle, czy twoje doświadczenia potwierdzają moją opinię czy może widzisz przyszłość Seo inaczej?

    • Mam nadzieję, że będzie inaczej. Do małych stron – czyli wizytówek firmowych – trzeba będzie wypracować inne podejscie niż do storn aktualizowanych co jakiś czas i opartych o blogi bo przecież ciężko hydrualika zmusić aby pisał za każdym razem jak przepychał rurę.

      Na razie nie mam wypracowanego zdania i zakresu działań w tej kwestii ponieważ za krótko jest od osttaniego updejtu algorytmu.

  6. Bardzo fajny, bo krótki i treściwy poradnik. Jeszcze ma jedną zaletę – zgadzam się z nim i stosuję te rzeczy! 🙂

    Sam przy budowie stron firmowych chcę stosować takie porady. Ostatnio zrobiłem taką stronę, wykorzystując rzeczy, które są opisane przez Ciebie, zgredzie.
    I faktycznie – po ponad miesiącu strona znalazła się na pierwszej stronie wyszukiwania. 🙂

  7. Dziękuję Ci za ten poradnik. Potrzebowałem i szukałem od dawna praktycznego poradnika dotyczącego linkowania wewnętrznego i ten Twój rozwiał moje wątpliwości 🙂
    Pozdrawiam, Adam!

  8. To „prowadzenie bloga” to masz na myśli bloga w pozycjonowanej domenie czyli domena.pl/blog, a nie na subdomenie blog.domena.pl?

  9. Dzięki za fajny poradnik. Pamiętajcie tylko, że przekonanie prawnika do zmian nie zawsze wynika z niechęci, a z ograniczeń narzuconych nam przez przepisy korporacyjne. Adwokaci i Radcy mają formalny zakaz „reklamowania się”. Rozsądniej jest więc tworzyć osobno stronę firmową kancelarii, a osobno prywatny blog.

  10. W przypadku adwokatów / radców prawnych / notariuszy cennika nikt nie podaje, bo jest to zakazane. Można jedynie podać stawki minimalne, które wskazuje ustawa. Natomiast jak ktoś podawałby ceny, nawet orientacyjne za poszczególne usługi to naraża się na postępowanie dyscyplinarne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie

Najnowsze komentarze

Popularne artykuły