Ilekroć widzę takie oferty gęba szeroko mi się uśmiecha i jednocześnie smutek mnie ogarnia. Uśmiecham się, ponieważ dość szybko tacy klienci nauczą się, że taka oferta za 100 czy 200 złociszy po prostu jest nic nie warta i będą szukali „prawdziwej” firmy, która pozwoli im osiągnąć rzeczywiście satysfakcjonujące rezultaty zarówno pod kątem ruchu jak i konwersji sprzedażowej. Smutkiem mnie napawa fakt, że najprawdopodobniej przez takie „szybkie numerki” blisko połowa tych klientów nigdy już więcej nie spojrzy na SEO przyjaznym wzrokiem 🙁

Całość zagadnienia dobrze opisał kolega Łukasz Plutecki : do poczytania tutaj.

Resume jest proste: za 200 zł można dostać co najwyżej po pysku, kieszeni … nigdy mnogość usług nie będzie tak tanich bo nikt za darmo nie będzie pracował.

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Brak ocen)

Paweł Gontarek

Paweł Gontarek

Paweł Gontarek - Zgred - pasjonat SEO, staram się zrozumieć czym jest i jak działa SEM oraz UX.

Komentarze

  1. masz racje, zapomniałeś tylko dodać, że takie ‚zagrywki’ bardzo psują rynek, przyjdzie klient i powie: „Tak drogo, na gruopnie było za 200zł” – a ja mu na to „Jasne…”

  2. Klientów którzy się już raz sparzyli ciężko jest przekonać do seo z prawdziwego zdarzenia, gdzie dba się o stronę klienta lepiej niż o własną żonę i córkę 🙂 a z drugiej strony pocieszające jest to że większość firm która decyduje się na pozycjonowanie kieruje się poleceniem dobrej firmy pozycjonerskiej 🙂

  3. Zgadzam się z Tobą w 100%. Ostatnio bardzo głośno o zakupach grupowych, które są w większości nabijaniem w butelkę (słynny pendrive 64GB). Sytuacja jest bardzo podobna do ofert marketów, które podnoszą ceny produktów, aby w gazetce reklamowej obniżyć.
    Ludzie jeszcze się nie nauczyli na błędach innych tylko każdy musi dostać po dupie.

  4. Umówmy się, że rozsądni klienci nie korzystają z grupona. Więc nie widzę problemu w tego typu usługach. Klientów, którzy chcą SEO za 100 czy 300 zł obsługują „firmy” oferujące SEO za 100 czy 300 zł więc niech się kiszą we własnym grajdole. Dziwie się, że poważni (?) seowcy podnoszą ten temat. Chyba, że robią to z czysto naukowego punktu widzenia a nie z żalu za utraconymi korzyściami…

  5. Po przeczytaniu wpisu od razu przypomniała mi się moja mama. Gdy powiedziałem jej ile wydałem na forum (skrypt, grafika…) załamała ręce i zapytała: Czemu tak dużo? Kto to widział za takie coś (za taką usługę) tyle płacić?!
    No niestety niektórzy nie rozumieją, że praca wykonana na komputerze też jest coś warta 🙂 Przecież gość się musi napocić by zrobić grafikę lub tak jak w temacie wypozycjonować stronę.

  6. Tak z ciekawości to co w rzeczywistości oferują takie firmy, bo na pewno nie osiągnięcie wymiernych korzyści, które chociaż zwróciłby wydatek tych kilku stówek.

  7. Bardzo dobry artykuł poleciłeś, miałem takie same przemyślenia na ten temat. Zjawisko kupowania pozycjonowania na Grouponie jest szczególnym przypadkiem złej praktyki ulegania modom w biznesie, i akurat tej konkretnej modzie ulegają tylko najgłupsi i najbardziej chciwi klienci, moim zdaniem każda oferta w której można dać rabat powyżej 30% jest z założenia oszukańcza.

  8. Zgodze się, cierpi na tym klient, a w przyszłości ten prawdziwy pozycjoner.

    Mnie też krew zalewa jak widze te oferty, a zarazem śmiać mi się chce. (Niejednokrotnie taka usługa pozycjonowana powiązana jest ze stworzeniem strony od zera i to wszystko za 200-300zł).

    Co ciekawsze ja mam czasem zapytania, czy wypozycjonuje serwis za taką kwotę… odsyłam wtedy z reguły do jakichś materiałów edukacyjnych, żeby gość poczytał, że to długotrwały proces, a nie „pstryk” palcami za 200zł… ale on czytał na Gruponie, że a 200zł………

  9. Pewnego dnia ojciec wiedząc zapytał mnie o „ofertę pozycjonowania na gruponie”, trudno było mi się do tego odnieść.

    „za 200 zł można dostać co najwyżej po pysku” – niektórzy to już nawet za 200 stówki w pysk nie leją 😉 Artykuł z plutecki.net rzeczywiście ciekawy!

  10. Fakt że takie oferty są, i fakt że takie oferty się sprzedają. Faktem jest także,że psują rynek. Ale faktem jest też to, że Ci „seowcy” są sprytni i zarabiają kupę kasy. A o to chodzi w biznesie.

  11. No tak Zgredzik, ale co jeśli faktycznie wykonają za tyle ta usługę? Nie wszyscy muszą mieć kosmiczne ceny za pozycjonowanie a limit sprzedanych kuponów można ustawić. I żeby nie było ja się na takich serwisach nie reklamuje:D Raczej mało kto podejmie się za tyle trudnych fraz, ale kilka słabszych czy średnich czemu nie. Nie wnikam też w ich śmieszne zawiłe oferty i umowy. No ale to mój punkt widzenia, bo w sumie podobne oferty widziałem wtedy gdy Grupona jeszcze nie było i nie tylko tam można się naciąć na takie badziewia.

  12. Trudno tak od razu potępiać ofertę, bez zapoznania się z warunkami tego pozycjonowania oraz zapleczem jakim firma dysponuje.
    Zwykle są to frazy regionalne co przy średnio trudnych frazach w płączeniu z nazwą miasta i dobrym zapleczem może dać nawet niezły wynik.
    A z biznesowego punktu widzenia to niezla przynęta na klienta, zrobi mu się za 300 zł jedną frazę do top10-20, a po 3 miesiącach zaproponuje x000 zł za porządne pozycjonowanie 😉
    Jestem pewien że większośc da się przekonać 😉
    To podonie jak z bieganiem, pisze się że to najtanszy sport, wystarczą buty za kilkadziesiąt złotych. Niby tak, ale zacznij biegac to: koszulka termoaktywna, dobre buty, cos nieprzemakalnego, zegarek, pulsometr, itp… robi sie kilka tysięcy 😉

  13. A co do tekstu Łukasza Pluteckiego to bardzo dobry tekst.
    Tylko co ma wspólnego z pozycjonowaniem na serwisach grupowych, albo raczej w jakiej części odnosi się do ofert grupowych.
    Przecież tego typu uwagi jak je opisuje Łukasz, odnoszą się do kazdej firmy i kazdego klienta który chce zawrzec umowe na pozycjonowanie.

  14. Kenaj jeszcze nie tak dawno na olimpiadzie niektórzy bez butów biegali – powaga:) …i jeden z nich był jednym z lepszych biegaczy, teraz to chyba zabronione;)

  15. „za 200 zł można dostać co najwyżej po pysku” – to właściwie powinno być mottem przewodnim wszystkich serwisów zakupów grupowych, ostatnio nawet na WP był artykuł o tym jak ludzie są nabijani w butelkę na tych zakupach,

    odchodząc od SEO, sam kiedyś napaliłem się na jakiś kupon na wyjazd, tylko nie było tego terminu który mi pasował, jakiś czas później wlazłem na stronę tego pensjonatu i…cena niższa niż na grouponie;p

    Jeśli chodzi o SEO, to wg mnie to trochę taka czarna magia, niby są rzeczy które powinny działać, ale nie zawsze dają taki sam rezultat, dlatego za doświadczenie pozycjonera i umiejętne dobieranie przez niego metod należy płacić – słono płacić, aby uniknąć wpadek, za które lepiej nie płacić z własnej kieszeni;

  16. Cóż, całe życie będzie się wykorzystywać niewiedzę ludzi . Szkoda, że raz zrażeni będą dalej przezywać znajomym jakie to seo jest strasznie i nic nie daje.

  17. Skuteczne pozycjonowanie za 200 zł to mit,
    kto ludziom wciska taki straszliwy kit?
    Nie martwi mnie, że taka usługa leży,
    ale że mnóstwo ludzi, w ją głęboko wieży.
    Błagam wszystkich o chwilę myślenia,
    bo później przyjdzie czas w SEO zwątpienia.
    Czy kupisz samochód, którego nie widziałeś?
    Czy kupisz muzykę, której nie słyszałeś?
    Pozycjonowanie to usługa, którą się wycenia
    więc zakończmy okres w c***a walenia.
    Chyba, że lepiej dawać klientom zniżki duże,
    by później zostać przez nich postawiony przy murze.
    – Dlaczego tylko jedna fraza jest wy pozycjonowana?
    Dlaczego moja strona została wyindeksowana?
    Odpowiedzi na te, straszliwe pytania.
    Znajdziesz na początku mojego pisania.

  18. Wszystko spoko Zgred tutaj też dodałbym gówniarzy, ogłaszających się na Oferii i innych portalach ogłoszeniowych, spotkałem się ostatnio z ogłoszeniem”…na frazę meble…, meble, salon meblowy szczecin…” może i nic ale dzwonię z ciekawości i śmiało mówię o co chodzi, poproszono mnie o ofertę, godzina pracy z innymi frazami a laska do mnie po jakimś czasie oddzwania i mówi, żebym sobie wsadził w …. ofertę bo znaleźli freelancera ( pewnie gnojka jakiegoś ) i każdą z fraz robi im za 7.50…;/ Pozdrawiam idiotów psujących rynek SEO w Pl.

  19. To się niestety zdarza dosyć często. Ludzie nie zbyt obeznani w temacie słysząc niską kwotę i obiecujące zapowiedzi wybierają taką „ofertę”. Potem plują sobie w brodę i niekiedy psują opinie porządnym firmom.

  20. Popieram wypowiedź autora i tez się zastawiam jak z 199 zł netto można skuteczni promować serwis. Radzę się zastanowić nad takim ofertami w portalach zakupów grupowych, a przede wszystkim po dokonaniu zakupu kontrolować firmy pytać o raporty i konkretnie co zrobiły.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie

Najnowsze komentarze

Popularne artykuły