fbpx
Agencja SEO - Pozycjonowanie stron www, audyty SEO

Koła, gwiazdki, piramidki – co lepsze ?

Na chwilę obecną można zdobyć linki z bardzo wielu źródeł: blogi, katalogi, portale społecznościowe, artykuły, wpisy na forach (posty, profile) i inne. Nie skupiam się na narzędziach a tylko na sposobie linkowania, które można sobie pogrupować w następujące struktury:

Link-wheel – każdy wierzchołek posiada link do następnika oraz do strony pozycjonowanej „Z”. Wszystkie wierzchołki linkują do jednej strony, każdy wierzchołek posiada jeden link zwrotny do siebie.

Problemem takie koła jest możliwe dość szybkie jego przerwanie. W moim przypadku takie koła po miesiącu były przerwane w jednym, dwóch punktach. Ich moc szybko spadała.

Możliwość znalezienia zaplecza : bardzo szybko – wystarczy odszukać jeden wierzchołek i po nitce do kłębka ropzisać sobie wszystkie linki. W takim przypadku blokowanie Y! nie zdaje egzaminu – linki są widoczne w tekście, blogrollu lub innym miejscu.

Piramida – opisywana kilkukrotnie na blogu, można dzięki niej zbudować naprawdę wielką liczbę linków zwrotnych oraz minipiramidek linkujących do jednej strony. Pewną wadą takiego rozwiązania jest mała liczba anchorów linkujących do strony pozycjonowanej. Dużą zaleta jest wielopoziomowość możliwa do osiągnięcia oraz to, że nie można odnaleźć wszystkich lub większości linkujących witryn – blokowanie Yahoo jak najbardziej celowe, korzystne i polecane.

Gwiazda – polega jedynie na linkowanie strony pozycjonowanej do własnego zaplecza. Są to linki pochodzące np z katalogów stron, zaplecz, linki kupowane na aukcjach, profile – ale w żadne sposób niepowiązane ze sobą. Analiza linków jest bardzo prosta, skuteczna, strategia linkowania jest łatwa do naśladowania. Możliwość wykrycia zaplecza określam jako średnio-trudne. Ze swojego doświadczenia wiem, że dokonując analizy dowolnym programowaniem np Market Samurai, mamy wgląd TYLKO w pierwsze 1000 linków wg Yahoo. Nie wszystko zawsze jest wyświetlone, backlinki mogą być „przykryte” za pomocą SWLa, zablokowane roboty indeksujące plus oczywiście zerowe szanse na znalezienie stron linkujących za pomocą przekierowania 301.

Linkowanie mieszane każdy do każdego plus koło i inne – w pewien sposób jest to jeden z testów, które wykonałem. Pomimo otrzymanego dokładnego raportu stwierdzam, że wykonanie tego jest czasochłonne, kiepskie pod kątem ekonomicznym oraz małowartościowe pod kątem linkowania. Bardzo łatwo jest wychwycić takie zaplecze – wystarczy znaleźć jedne punkt zaczepienia aby odszukać sobie wszystko co używamy do linkowania. Jednocześnie cały schemat jest łatwo do zburzenia przez różnego rodzaju filtry, wahania mocy linków, bany czy zazdrosną konkurencję.

Double link-wheel – przeprowadziłem kilka takich testów, również są opisane na tym blogu. Sprawa jest podobna jak dla link-wheel opisywanego powyżej. Łatwo znaleźć, łatwo zepsuć, łatwo stracić moc linków.

Jeśli chodzi o moje zdanie w tych kwestiach staram się zawsze robić albo gwiazdę albo piramidę. Czasem tworzę strukturę mieszaną tzn do każdego wierzchołka gwiazdy prowadzi minipiramidka złożona z kilku – kilkunastu stron zapleczowych różnego typu.

Tyle ode mnie – resztę można przeczytać na stronie źródłowej, z której zaczerpnąłem obrazki i pomysł na wpis (w języku angielskim) : struktury linkowania.

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (4 głosów, średnia: 4,00 z 5)

Paweł Gontarek

Paweł Gontarek - Zgred - pasjonat SEO, staram się zrozumieć czym jest i jak działa SEM oraz UX.

Komentarzy (26)

  1. Grzegorz Getka
    Styczeń 26, 2011

    Czemu całkowicie pomijasz temat anchorów? To, na których stronach umieszczać link jest ważne, ale nie mniej ważne są anchory tych linków. Jeśli piszesz, że z danej strony wychodzi np. 3 linki to przecież nie mogą mieć tego samego anchoru. Jeśli możesz to rozwiń temat anchorów. 🙂

  2. zgred
    Styczeń 26, 2011

    Pomijam temat anchorów ponieważ celem artykułu jest pokazanie struktury. Natomiast dobór anchorów może być wykonany na tak wiele sposobów, że IMHO cięzko byłoby zadowolić każdego.

  3. Paweł
    Styczeń 26, 2011

    A dlaczego w opisie pominąłeś sposób linkowania typu Link Chain? Jest on prawie taki sam jak Link-wheel, jednak myślę, że jego skuteczność jest nieco wyższa, gdyż w grafie nie mamy wtedy cyklu.

  4. zgred
    Styczeń 26, 2011

    Pominąłem bo de facto jest niemalże taki sam jak uszkodzony link-wheel, oraz nie testowałem więc cięzko mi się odnieśc i dywagować.

  5. gdaq
    Styczeń 26, 2011

    Calkiem fajne, widzieliscie gdzies moze wiecej obrazkow struktur zaplecza?

  6. Benek
    Styczeń 26, 2011

    Co myślisz o zbudowanie wielu stron zapleczowych, linkowanie ich z profili, komentarzy , katalogowanie itp ? A z stron zapleczowych linkowanie do strony pozycjonowanej ?

  7. zgred
    Styczeń 26, 2011

    @Benek: to układ kilku piramidek stosowany przeze mnie nagminnie 🙂

  8. Benek
    Styczeń 26, 2011

    Odwołując się do rysunku linkpyramid.200 jako C,D,E,F,G,H dajesz już linki z profili, komentarzy, katalogów itp ?

  9. zgred
    Styczeń 26, 2011

    @Benek: co tylko jest pod ręką 🙂

  10. Benek
    Styczeń 26, 2011

    Ale chodzi mi o to czy jako C,D,E,F,G,H dajesz jeszcze kolejne zapleczówki swoje czy już linki zewnętrzne że tak powiem.

  11. zgred
    Styczeń 26, 2011

    @Benek: to są jeszcze zapleczówki – raczej te lepsze 🙂

  12. Benek
    Styczeń 26, 2011

    Ti ile masz poziomów zapleczówek i czemu aż tyle ?

  13. zgred
    Styczeń 26, 2011

    Mam 3 poziomy, żeby byc dobrym i czuć się bezpiecznie 🙂

  14. Ricos
    Styczeń 26, 2011

    zaplecze (zapleczówki) jeśli nie po linkach można wyśledzić z powodzeniem po powielonym tekście. Ludzie za słabo synonimizują teksty, jadą takim po setkach. Wówczas wystarczy copy i paste do google i wypluwa listę lokalizacji. Zatem jak nie po linkach to po frazie z tekstu można dojść do zaplecza jak po nitce do kłębka

  15. Sławomir Siudek
    Styczeń 26, 2011

    Może komuś się przyda mój skrypt do obsługi linkwheel’i i piramid linków na stronach zaplecza:

  16. Jaro
    Styczeń 26, 2011

    Mam pytanie jak teraz zablokuję w pliku robots.txt roboty indeksujące Yahoo to jest możliwość że po jakimś czasie znikną linki (BL Yahoo).

  17. zgred
    Styczeń 26, 2011

    NIestety trzeba poczekać – nawet pol roku w moim przypadku.

  18. Jaro
    Styczeń 26, 2011

    Właśnie blokuję Yahoo, Blink w pliku robots.txt i z dnia na dzień przybywa linków BL Yahoo, roboty ignorują ten wpis a może to inaczej działa już mam po dziurki w nosie to Yahoo – jak to zablokować? Wskazówki?

  19. Paweł
    Styczeń 26, 2011

    Zgredzie mam do Ciebie jedno pytanko. Jeśli moim zapleczem są strony postawione na WordPressie, to gdzie najlepiej umieszczać linki? W nagłówku, w sidebarze, czy może w treści strony? Pewnie mi odpiszesz, że najlepiej w treści strony, ale nagłówek jest przecież w kodzie wyżej. Jak robisz na swoich stronach?

  20. zgred
    Styczeń 26, 2011

    @Paweł: różnie … linki z treści są IMHO najsilniejsze. Ale link z sidebar’a jest przez wszystkie strony i też jest silny.

  21. Krzysztof
    Styczeń 26, 2011

    Mam pytanko zgred czy blogi na blox.pl gorzej sie pozycjonują jak na wordpress a jak tak to czy znacznie ?

    • zgred
      Styczeń 26, 2011

      nie uzywam bloxa – cięzko mi powiedzieć. choć w dobie długości życia blogów na poddomenach typu blox jego istnienie powinno przynosić korzyści.

  22. Ots
    Styczeń 26, 2011

    Świetny artykuł – tego właśnie szukałem ;). Wcześniej nie miałem pojęcia, jak efektywnie można zbudować zaplecze.

    Pozdrawiam.

  23. Monika
    Styczeń 26, 2011

    A jak to jest z hostingiem? Czy jest bezpieczne mieć 2, 3 strony linkujące do głównej w jednej firmie?

  24. Marii Montessori
    Styczeń 26, 2011

    Moją strategią jest nie trzymanie się schematu, takie totalnie chaotyczne linkownie. Wówczas Google ma trudniejszą zagadkę w wyłapaniu zaplecza.

  25. zgred
    Styczeń 26, 2011

    Dla Gugla nie ma znaczenia jaką strategię przyjmiesz. Chaos wskazany ale do czasu 🙂

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie udostępniony. Wymagane pola są oznaczone *