fbpx
Agencja SEO Zgred - Pozycjonowanie stron www

Dlaczego mój sklep internetowy stracił ruch i pozycje w Google

Dzisiaj po raz kolejny otrzymałem zapytanie o pomoc przy pozycjonowaniu kilku sklepów internetowych.

Jestem zmęczony modelem współpracy z firmami które pozycjonują mój sklep, biorą za to potężne kwoty co miesiąc, a ja nie mogę swojej firmy znaleźć w google. Spadała mi sprzedaż, ruch a firma nie potrafi mi powiedzieć dlaczego. Każe przerzucać sklep z jednej domeny na drugą stosując jakieś magiczne sztuczki. Sklep potrafi wrócić na kilka dni po czym z powrotem zapada w otchłań. W związku z tym szukam kogoś naprawdę rzetelnego i skutecznego, kto poradzi sobie z poniższymi frazami

… I tutaj następuje litania adresów www, fraz i błagalne wołania o pomoc. Odpowiadam wiec na mejla pytając o dotychczasową historię, co było wykonywane na witrynie, czy firma w ogóle optymalizowała sklep.

1. Akt I -> Liryka

Zaglądam do MajesticSEO i widzę … pierdyliardy linków z domen jednoznacznie wskazujących, że firma nie radząc sobie z Pandemonium używała wszelkich dostępnych metod jakie miała pod ręką od SB poczynając a na XR kończąc a i to nierzadko nie wystarczało.

2. Akt II -> Epika

Analizując linki na witrynach dochodzę do wniosków, iż w większości przypadków sklepy miały pozycjonowane tylko strony główne z małym nakładem na kategorie główne … a na podkategorie już niestety nie. A szkoda bo to bardzo dużo daje. Sklep można traktować jako N-poziomową piramidę:

poziom 0 -> strona główna

poziom 1 -> kategorie główne

poziom 2 -> podkategorie (o ile istnieją)

poziom 3 -> strony produktowe

To naprawdę super działa jak podlinkuje się poziomy 0, 1 i 2 … bo poziom 3-ci praktycznie sam wyjeżdża do góry na fali SEO.

Przy dobrym ułożeniu linkowania do wewnąrz ze strony głównej i kategorii można sklep szybko i prosto wyprowadzić na frazy łatwiejsze. Na trudniejsze trzeba się pomęczyć.

Przy każdej karcie produktowej nalezy zadbać o opis … opis … opis … CHOLERA !!! TO JEST TO !!! Opis …

3. Akt III -> Dramat

Właściwie to nie jest dramat … to jest Panda/Farmer w pełnym wydaniu.

a). wychodzi jak szydło z worka nieumiejętne wykorzystanie potencjału drzemiącego w strukturze sklepu

b). brak optymalizacji uważam za całkowitą ignorancję – pozycjoner powinien choć trochę „liznąć”, „musnąć” sklep optymalizacją – nie ma skryptu na sklep tak genialnego, że nie potrzebuje on optymalizacji

c). teksty … ojeeejjj … to jest to jak napisałem powyżej. Wszystkie teksty a przynajmniej 99,99% sklepów posiada zduplikowane opisy produktów w … porównywarkach cen.

I teraz dochodzimy do clue całego zagadnienia: aby sklep był wysoko i nie podlegał wahaniom pozycji musi być silniejszy od porównywarek cenowych. Najkorzystniejszym rozwiazaniem jest:

– jego poprawne pozycjonowanie od początku tj. dbać o seo dla strony głównej, kategorii i podkategorii – produkty pozycjonować na końcu (oczywiście taki model nie zawsze się sprawdza)

– zadbać o treści unikalne dla produktów – tutaj na pewno wiele osób będzie kazała mi się popukać w czółko – „znajdź mi Pan jelenia, który przerobi 10 tys produktów” – no na pewno nie znajdzie się odważny

Co zrobić ze sklepem, który oberwał:

– 301 jest bez sensu – choć może być półśrodkiem

– do produktów dodać komentarze … tutaj tez nikt nie znajdzie tle tysięcy komentarzy (wiem wiem … scrapebox rulez)

– zacząć SEO od nowa … puk puk – kto tam ? (bez komentarza) …

Wiele zaproponowanych czynności jest praktycznie niemożliwa do wykonania, a tym bardziej przebudowa treści. Czy zatem rozpoczęcie porządnego, skutecznego pozycjonowania z naciskiem na SEO strony głównej, kategorii i podkategorii przyniesie {pożądany|dobry|właściwy} skutek ? mam nadzieję, że mi się to uda – jeśli klient nie wystraszy się kosztów to za 3-4 miesiące opowiem czy się udało.

 

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)

Paweł Gontarek

Paweł Gontarek - Zgred - pasjonat SEO, staram się zrozumieć czym jest i jak działa SEM oraz UX.

Komentarzy (17)

  1. zgred
    Wrzesień 2, 2011

    Sam skomentuję swój artykuł … dodatkowo od razu na początku można tworzyć dwa opisy do każdego produktu. Jeden opis podawać do wyszukiwarek a drugi zostawiać na swoim sklepie 🙂

  2. Kapsel
    Wrzesień 2, 2011

    Weź poprawkę, że z tą optymalizacją to różnie jest… nader często trafiają się klienci z gatunku „płacę – wymagam”, którzy za nic nie chcą współpracować i nawet FTP ciężko wyciągnąć. Albo w ogóle mają jakieś magiczne umowy z agencją administrującą witryną, że nie można modyfikować ani nic, a za każdą zmianę płaci się jak za zboże.

    Oczywiście nie neguję tu potrzeby optymalizacji, ale nie ma co z góry rzucać się z pazurami na SEOwca, bo moje doświadczenia stanowią że często chcę, a nie mogę :]

    • zgred
      Wrzesień 2, 2011

      Wiem … optymalizacja czasem nie jest potrzebna albo może nie przynieść porządnych skutków. A czasem klient jest odporny/toporny.

  3. Wilk
    Wrzesień 2, 2011

    Są też przypadki klientów-artystów, którzy niby zrobią optymalizację w pełni, powie im się czego nie mają robić, a za miesiąc nagle coś się złego dzieje. Człowiek siada, analizuje, a tu się okazuje, że klient stworzył duplikat treści i… wstawił na swojej stronie link do duplikatu. Mimo, że się mu mówiło, że tak robić nie powinien.

    Wyciąga się stronę na powierzchnię, ledwo człowiek odetchnie, a tu czary-mary: znów wszystko leci. No to sprawdzamy co się dzieje. Okazuje się, że w kilka dni po unormowaniu pozycji wstawił całość (!) tekstu w H1. Naprawiamy, wyciągamy…

    Strona wychodzi, a tu po kilku dniach niespodzianka – znowu spadki. No to kombinujemy co się stało. Okazuje się, że klient część tekstu ukrył.

    I tak w kółko. Za którymś razem Google zafiltrowało na dobre i już żadne zmiany domen nic nie pomagały.

  4. Katalog stron
    Wrzesień 2, 2011

    ad ptk 2. W sklepach z powodzeniem można znaleźć jeszcze poziom 4 i poziom 5 : )

    Kapsel. Klient nie musi i nie widzę powodów, dla których ma dawać dostęp do FTP. Oczywiście zależy od poziomu klientów, z którymi współpracujesz ale Ci świadomi i więksi mają ludzi, którzy wprowadzają zalecenia z audytu więc żadne dostępy do paneli, konsol, ftp itp itd nie są w ogóle potrzebne.

  5. Davi
    Wrzesień 3, 2011

    Wszystko fajnie , ale dajmy nie we wszystkich branżach można dawać unikalne teksty , co chwile nowe technologie czy to rtv czy komputery i nie mówcie mi że np. do produktu który można będzie kilka miesięcy sprzedawać na rynku da się zrobić unikalny opis – marża coraz gorsza , a za porządny tekst trzeba też wybulić dużo …

  6. shpyo
    Wrzesień 4, 2011

    Jeżeli klient nie chce współpracować, to się z nim nie współpracuje. Proste.

  7. matrus
    Wrzesień 4, 2011

    Życzę powodzenia w pozycjonowaniu i czekam na rezultaty

  8. gszesiek
    Wrzesień 4, 2011

    Ze sklepami (oczywiście nie wszystkie branże) jest o tyle łatwa sprawa, że większość jest słabo pozycjonowana 🙂

    A z tymi unikalnymi opisami, to mogę potwierdzić, że nie wiele trzeba zmieniać w opisach, a efekty są czasami zdumiewające.

  9. Kapsel
    Wrzesień 5, 2011

    @Katalog stron 😉
    z moich doświadczeń wynika, ze im większy klient, tym większa biurokracja i ciąg decyzyjny rozciągnięty maksymalnie, przez co dostęp „do źródła” staje się często kluczowy dla powodzenia projektu, bo zostawienie tego samemu sobie owocuje brakiem jakichkolwiek działań 🙂
    Oczywiście uogólniam, ale niestety często jest tak, że jeśli administrator witryny na starcie jej nie zoptymalizował, to potem nie rozumie po co ma takie zmiany prowadzać i będąc gdzieś na końcu hierarchii, zwyczajnie taką robotę olewa 🙁
    Stąd jak chcę mieć coś zrobione dobrze, najlepiej gdy zrobię to sam.

  10. pomyslynabiznes.pro
    Wrzesień 5, 2011

    Potwierdzam kapsel to co piszesz 🙂 Czasem bardzo trudno doprosić się o optymalizację lub nawet klient nie godzi się na jej wprowadzenie, ponieważ „źle to wygląda”. Oczywiście to są odosobnione przypadki i w 9 na 10 „optymizacja” zostaje wprowadzona 🙂

  11. gdaq
    Wrzesień 6, 2011

    Tez to potwierdze, czesto duże firmy nie udostępniają ftp, a sami nie mają czasu na robienie optymalizacji i wspolpraca z taka firma nie jest latwa.

  12. Klienci bywają problematyczni, często optymalizacja zajmuje stanowczo za dużo czasu – trzeba zadać sobie pytanie jak rozmawiać z klientem aby mu wyjaśnić na czym to polega i dlaczego jest to dla niego korzystne 😉 Zamiast narzekać trzeba się bardziej wyspecjalizować na takie przypadki.

    Bez optymalki:
    ——————-

    – pozycjoner traci czas i zasoby, bo nie uzyskuje efektów na miarę zastosowanych środków
    – klient traci czas i sztucznie pompuje „konkurencję” im więcej zasobów w top3 tym szybciej podnosi się poziom trudności
    – klient traci kasę, nie ma konwersji na poziomie i wszystko trwa dłużej niż powinno

    Dlatego na zachodzie to się nazywa Optymalizacja a nie pozycjonowanie 😉 U nas branża podchodzi do tematu od dupy strony i mamy dzięki temu takie bogate i ciekawe tematy na PiO 🙂

  13. Swirus
    Wrzesień 9, 2011

    Davi – a to taki problem lekko przeredagować i wstawić parę synonimów w tekst podebrany np ze strony producenta towaru?? Przecież ten opis ktoś na stronę wstawia…

  14. Marcu
    Wrzesień 14, 2011

    Dobre.

  15. Porady
    Listopad 10, 2011

    Jedna z firm obsługujących stronę mojej koleżanki bierze 100 złotych netto, za każdą zmianę. Np -zamiana jednego linka na przyjazny lub wprowadzenie title.

  16. Grzegorz
    Luty 3, 2015

    Z praktyki powiem że pisanie indywidualnych opisów trwa trochę i sam kopiuję do edycji i później sporo w nich zmieniam , ale nie zawsze wszystko, bo bardzo pracochłonne. Kilka opisów mam powielonych ale powiem wam ,trochę trzeba się napracować aby grało w całość. Cały czas szukam optymalnych rozwiązań ale jednak bez adWordsa i FB czy czego tam jeszcze nie trudno uzyskać ruch na stronie u mnie. Dużo czytam ,trochę zmieniam ale czasami dochodzę do wniosku że lepiej po prostu kupić ruch w ten czy inny sposób. Sporo pracy i serca trzeba włożyć w tę robotę!

    Jakieś sugestie ??
    Jak ktoś chce coś dodać do mnie to bez ht panda-czersk.pl Zapraszam:)
    Wszystkie uwagi mile widziane , te ciężkie wezmę na klatę a od armat się muszę uchylić:)

    Pozdrawiam wszystkich !

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie udostępniony. Wymagane pola są oznaczone *