fbpx
Agencja SEO Zgred - Pozycjonowanie stron www

Blastujemy serwisy – czy to się opłaca ?

Czas wreszcie zacząć pisać o narzędziu, które weszło w nasze życie niczym burza poprzez wywołanie sztormu na morzu SEO w Polsce, które to morze niczym Nirwana … no dobra dobra … Czy ja chcę opisać BHS ? Owszem … chyba zwariowałem 😛

Na warsztat poszły następujące domeny:

1. Tematyka: finanse, domena: młoda około roczna, fraza: średnio trudna, serwis: statyczny kilkunastostronicowy

blast w lutym br na domenę główną oraz jedną podstronę (w sumie dwa jednocześnie)

linkowanie dodatkowe: tak, zaplecze tematyczne

2. Tematyka: finanse, domena: świeżynka – ale przechwycona, fraza: trudna (co ś z kredytami); serwis: blog oparty o WP zmienny przyrost artykułów

blast w sierpniu br – jeden

linkowanie dodatkowe: tak, zaplecze tematyczne

3. Tematyka: dom i zewnętrze, domena: 4letnia; serwis: statyczny, kilkanaście podstron – uzupełniany sporadycznie przez klienta

blasty: dwa na główną

linkowanie dodatkowe: de facto nie, standardowy proces pozycjonowania w toku

4. Tematyka: dom i wnętrze, domena: 5letnia; serwis: sklep – zoptymalizowany

blasty: kilka na główną

linkowanie dodatkowe: de facto nie, standardowy proces pozycjonowania w toku

5. Tematyka: finanse, domena: 6letnia, serwis: blog dynamiczny – uzupełniany po kilka artów na miesiąc, baaardzo dużo BLek (ponad 50 tys w Y)

blasty: dwa

linkowanie dodatkowe: nie

Test miał na celu znalezienie możliwe dobrej metody na wykorzystanie linkowania wynikającego z możliwości narzędzia typu X. Efekty są różne, bardzo różne (założenia na końcu):

Ad.1 Efekt wejścia do TOP10: pól roku (około), najpierw weszła podstrona, w następnym miesiącu główna, nadal w TOP10 od końca czerwca

Ad.2 Weszło do top10 po ok .2 miesiącach na dwie frazy blisko brzmiące, nadal w TOP10 od października

Ad.3 Było w TOP20 … i tak zostało – buja się w zakresie +/- 5 pozycji – nie chce wejść do TOP10 mimo usilnych zaproszeń 😉

Ad.4 W sumie zerowa reakcja – jakby nie było blastowania

Ad.5 jak wyzej … jakby nie było blastowania

Należy zauważyć, że liczbę linkowania (blastów) ograniczyłem do jednego maksymalnie dwóch – z tylko dwóch źródeł. Starałem się „nie przegrzać” domen liczbą 30 tys linków z profili. Wynik na tę chwilę jest taki, że młode domeny wchodzą „jak żyleta”… w przypadku starych trzeba się zdrowo pomęczyć. To jest jeden wniosek z wielu, który można wyciągnąć.

Można się zastanawiać jak duże zaplecze było na „podtrzymanie” takiego sposobu linkowania. Jak powiem, że ok 100 linków to nie skłamię 😉

Najcięższe wyzwanie jest przede mną przy domenie nr 5 – fraza kredyty – dla bardzo starej domeny. Niestety efekt może być niewidoczny z różnych przyczyn – na dzien dzisiejszy zakładam, że wiek domeny ma spore znaczenie.

Ale zaznaczam, że są to moje testy i doświadczenia.

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Brak ocen)

Paweł Gontarek

Paweł Gontarek - Zgred - pasjonat SEO, staram się zrozumieć czym jest i jak działa SEM oraz UX.

Komentarzy (21)

  1. Styx
    Listopad 16, 2010

    Przydał by się jeszcze test na całkowicie świeżą domenę. Z tego co piszesz – im mniejszy staż, tym większy efekt. Ale już było na PiO pisane, że coś w miarę świeżego zaliczyło przez XR filtr na kilka fraz. Może to zależy również od konkretnej bazy adresów?

  2. wojtecki1
    Listopad 16, 2010

    Naczelni „blastowicze” z PiO twierdzą że domena musi mieć jakiś staż żeby dawać blasta. Jeśli tak mówią pewnie kilka filterków zaliczyli na nowych domenach 🙂

    • zgred
      Listopad 16, 2010

      To nie są „naczelni” 😉 i nie mają racji 🙂

  3. wojtecki1
    Listopad 16, 2010

    Nie wyczułeś lekkiej ironii w moim komentarzu 🙂 Czyli co? Nówkę też można ?

    • zgred
      Listopad 16, 2010

      Tak. Można.

  4. dave84
    Listopad 16, 2010

    A można stracić geolokalizację przez blasty na nową domenę?

    • zgred
      Listopad 16, 2010

      Nie odczułem takiej rzeczy.

  5. upa
    Listopad 16, 2010

    Jak dla mnie widać tutaj, jakby na blasta nie reagowały strony, które są długo w sieci 🙂

  6. Styx
    Listopad 16, 2010

    Czyli jak zawsze – wszystko się da, tylko trzeba „umić” 😉
    Można też nie umiejąc i po spaleniu kilku domen z czasem się człowiek nauczy… Choć niekoniecznie 🙂

  7. zgred
    Listopad 16, 2010

    spalone domeny mozna wtedy wykorzystać pod 301 🙂 i o ile sa tylko zafiltrowane „dokręcic” je jakimś SWL-em i wykorzystać potencjał.

  8. Styx
    Listopad 16, 2010

    A co ma zrobić wtedy biedak, który dał do blastowania w dobrej wierze nową domenę docelową? 🙂
    Wykręciłeś się sprytnie od odpowiedzi – czy kluczową rolę odgrywa tu odpowiednia baza adresów?

  9. zgred
    Listopad 16, 2010

    Zastanowić się dwa razy zanim poprosi o 100 tys linków 🙂

  10. Wieszak.Net
    Listopad 16, 2010

    Nasuwa się kilka pytań dodatkowych:
    1) czy te blasty, które dały efekty i te które nie dały, były z tego samego źródła?
    2) Ile anchorów przypadało na 1 blast?
    3) czy były rozciągnięte w czasie, czy poszły 1go dnia?
    4) czy linki z blastów były dodatkowo dopalone lub spingowane (wiem, wiem – perwersja 🙂 )?
    Jednej rzeczy też nie rozumiem za bardzo – „linkowanie dodatkowe: de facto nie, standardowy proces pozycjonowania w toku” – to są inne linki, czy nie?

    Co prawda ja robiłem tylko 2 blasty, z 2 różnych źródeł, ale mam spostrzeżenia takie:
    -za dużo linków na świeżą – filtr
    -za dużo linków na stabilną – brak wyników
    -odpowiednia liczba linków + inne linki – bardzo dobre wyniki

    • zgred
      Listopad 16, 2010

      Ad.1 jak pisałem w temacie – dwa te same źródła
      Ad.2 jeden
      Ad.3 opisane powyżej – zależnie albo jednego dnia, lub w niedalekim odstępie
      Ad.4 nie … uważam, że nie ma to sensu

      Linkowanie standardowe – mam na myśli to, że cały czas toczyło się zwykłe pozycjonowanie domeny – takie jak przed blastami

      Co do filtrów – albo złe źródło (zmień) albo zbyt dużo wartościowych linków

  11. Wieszak.Net
    Listopad 16, 2010

    ad4 – 🙂 każdy ma swoje zdanie
    co do filtrów się zgodzę – zarówno złe źródło jak i za dużo linków (w porównaniu do ich dotychczasowej liczby) mogą zrobić kuku. Ale jak pisałeś 301 i już jest lepiej…

  12. Mar_Dal
    Listopad 16, 2010

    Z testu wynika jeszcze jedna ciekawa rzecz, strony nielinkowane nie dostały kopa choć były to stare domeny. Ja puściłem blasta na cieżką frazę dwa razy, po dwóch miesiącach nie robienia dosłowni nic wyniki skoczyły na drugą pozycję i tak się trzymają od dłuższego czasu. Strona wcześniej była dużo linkowana….u mnie się opłacało 🙂

  13. shpyo
    Listopad 17, 2010

    Wniosek jest jeden bym powiedział (napisał) – wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba umieć oszacować potencjał. Oczywistym jest, że jest dorzuci do pieca tonę węgla to on pęknie 😛

  14. Kamil
    Listopad 17, 2010

    A jaka była wielkość jednego blasta ? Czy były to same profile czy także posty ?

    • zgred
      Listopad 18, 2010

      Baza profili ta sama, żeby było w miarę obiektywnie

  15. motylion
    Listopad 18, 2010

    testowałem kupione blasty ok.15 i moje spostrzeżenia są identyczne, w kilku przypadkach było +5/10 pozycji po frazach typu „okna sochaczew”, w kilku nic się ze stronami nie stało i 4 stronki po 6 dniach dostały filtr, czekam od czerwca jak z niego wyjdą. ja nie polecam

  16. Mar_Dal
    Listopad 18, 2010

    Największym problemem przy blastach jest kodowanie, jeżeli frazy zawierają polskie znaki, a nawet wykorzystamy program Bootmaster’a do zmiany kodowania to nie zawsze, nie wszystkie fora obsługują takie znaczki i wychodzą krzaczki. Ja takich problemów doświadczyłem przy korzystaniu z dfb.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie udostępniony. Wymagane pola są oznaczone *